Z Karkonoszy do Lechii

Mateusz Marceniuk opuścił Karkonosze Jelenia Góra i po zakończeniu okresu wypożyczenia powrócił do Lechii Piechowice, gdzie rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. - Potwierdzam, nie będę już grał w Karkonoszach. Na dzisiaj jestem zawodnikiem Lechii, ale jestem gotów rozważyć też oferty z klubów grających wyżej - mówi 18-letni bramkarz, który rozegrał w barwach Karkonoszy przyzwoity sezon. Był etatowym bramkarzem drużyny juniorów starszych, a jesienią po kontuzji Oskara Wieliczki i samowolce Aleksieja Kazakova zajął miejsce między słupkami na kilka spotkań. Rozegrał bardzo dobre wyjazdowe mecze z Victorią Ruszów i Apisem Jędrzychowice, gdzie zachował czyste konta. Wiosną skupił się na występach w juniorach, bo miejsce pierwszego bramkarza zajął Wiktor Błaszkiewicz.
Przypomnijmy, że Marceniuk jest wychowankiem piechowickiego klubu. Poza Lechią i Karkonoszami ma też w swoim CV epizody w Hotturze Borowice, Potoku Karpniki i Bobrach Wojanów.

Piotr Kuban