Granica jeszcze nie spadła?

Granica Bogatynia przegrała dzisiaj przy Białogórskiej z Piastem Wykroty 0-1. Wynik ten sprawia, że z tabeli ligi okręgowej wynika, iż podopieczni trenera Roberta Rodziewicza nie mają już matematycznych szans na utrzymanie. Jak się okazuje jutro ponownie będą je mieć, bowiem OZPN Jelenia Góra ma przyznać walkowera bogatynianom za mecz w Bolkowie z Piastem. Na murawie górą byli gospodarze 4-1, ale w ich szeregach wystąpił junior, który nie został zgłoszony do rozgrywek seniorskich. Jeśli tak się stanie, Granica wzbogaci się o trzy pkt. i awansuje z miejsca 15-tego na 13-te, ze stratą dwóch oczek do Chrobrego Nowogrodziec. Wtedy o wszystkim zadecyduje ostatnia kolejka i mecze GKS Warta Boelsławiecka - Granica oraz Chrobry - Pogoń Świerzawa.
Wracając do dzisiejszego meczu, to o jego losach zadecydowała akcja z 85-ej minuty. Grzegorz Roman pięć minut po wejściu rozprowadził akcję, piłkę przejął Dominik Szydlarski, a formalności dopełnił Grzegorz Staniów. Wcześniej na prowadzenie gości mógł wyprowadzić Szydlarski. Miejscowi lepiej prezentowali się do przerwy. Najgroźniej pod bramką Ernesta Arsiuty było po uderzeniu Damiana Dery. Arsiuta je obronił, a piłka po dobitce z bliska Wojciecha Kolka wylądowała na słupku.

GRANICA BOGATYNIA - PIAST WYKROTY 0-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Staniów 85.
Żółta kartka: Kolek.
Sędziowali: Arkadiusz Dołęga jako główny oraz Sławomir Rak i Dorian Pogodziński.

GRANICA: Zaborek - Szymański, Augustyn, Kaniowski, Krzesiński, Chomicz, Kostrzewa, Dera, Kolek, Dąbrowski (60' Liczbiński), Słomiak.
PIAST: Arsiuta - Ciaciek, Gola, Krawczyk, Majka (70 Wójtowicz), Paralusz (75' Staniów), Mielnik, Jeziorny, Chochel (80' Roman), Lewandowicz, Szydlarski.

Piotr Kuban