Skuteczniejsi przy "zielonym stoliku" niż na murawie

Nie wiedzie się ostatnio na boisku piłkarzom KS Maciejowa. W ostatnich pięciu spotkaniach jeleniogórzanie zdobyli zaledwie cztery punkty. Atutem nie jest nawet własne boisko, gdzie w niedzielę Maciejowa przegrała z GLKS Czernica 1-3.
Do przerwy przy Kaczawskiej padł tylko jeden gol. W 24-ej minucie Paweł Mróz faulował w 16-tce Pawła Skoczka, a rzut karny na gola bez problemu zamienił Krystian Bojarczyk. Kwadrans po zmianie stron Wiktor Staszak w sytuacji sam na sam pokonał Patryka Krajewskiego. W 71-ej minucie było już 0-3. Centrę z rzutu rożnego skutecznie wykończył uderzeniem głową Dariusz Mikulski. Chwilę później Maciejowa odpowiedziała golem Michała Szczotki, który również głową umieścił piłkę w sieci. Był to ostatni gol w tym meczu.
Po meczu piłkarze GLKS-u mogli się ciszyć z 5-punktowej przewagi nad konkurentem do miejsca barażowego, jednak dzisiaj decyzją OPZN Jelenia Góra KSM otrzymał walkowera za mecz z Pogonią II Świerzawa (na boisku 2-0 dla Pogoni II). Prezes Maciejowej Robert Wachel był czujny i wskazał na nagraniu video, że w szeregach świerzawian grało dwóch nieuprawnionych zawodników. Komisja WG OZPN pozytywnie rozpatrzyła odwołanie Maciejowej. Tak więc na chwilę obecną KSM traci dwa punkty do GLKS-u i ma jeden mecz więcej do rozegrania, co sprawia, że los w swoich rękach ma Maciejowa, a GLKS nawet pokonując za tydzień lidera Woskara II Wojcieszyce może po ostatniej kolejce znaleźć się na trzeciej lokacie. Możliwy jest też scenariusz, w którym Czernica wygrywa ligę. Mało prawdopodobny, ale możliwy. Co musiałoby się stać? GLKS musi pokonać Woskar II 2-0 lub różnicą trzech bramek, do tego w ostatniej kolejce Woskar II musiałby przegrać u siebie z Bobrami Wojanów. Konieczna jest też strata punktów przez Maciejową, która musiałby nie wygrać jednego z dwóch pozostałych meczów. Jej rywalami będą Bobry i Zryw Ubocze.

KS MACIEJOWA - GLKS CZERNICA 1-3 (0-1)

Bramki: 0-1 Bojarczyk 24', 0-2 Staszak 60', 0-3 Mikulski 71', 1-3 Szczotka 73'.
Sędziowali: Krzysztof Tokarczyk jako główny oraz Ryszard Kwaśniewski i Ryszard Gołębiowski.
Widzów: 100.

KSM: Krajewski - Zaleszczyk (80' Pełka), Miro-Figueras, Banacki, Martyniak, Mróz, Wrotecki, Sławski, Lambert (65' Koszczewski), Chochoł (46' Szczotka), Butyński (30' Gil).
GLKS: Wojtaszek - Korzeniowski, Mikulski, Luch, Staszak, Bojarczyk, Szeszko, Dywański, Lesik, Skoczek (85' Wiejak), Zielewski.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban