Wygrali i oddali hołd prezesowi
W cieniu piątkowej informacji o śmierci prezesa Tadeusza Chwałka odbył się mecz Lotnika Jeżów Sudecki z Hutnkiem Pieńsk. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego Piotra Bajera wszyscy na stadionie przy ulicy Sportowej oddali hołd zmarłemu przedwcześnie prezesowi. Później na murawie toczył się mecz do jednej bramki. Ostatecznie Lotnik wygrał 5-0 i potrzebuje jeszcze jednego punktu w czterech meczach, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w lidze okręgowej.
Na pierwszą bramkę kibice Lotnika czekali zaledwie trzy minuty. Szymon Szeliga w polu karnym wycofał piłkę do Damiana Górgula, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Sebastiana Koszewskiego. Drugi gol padł w 30-ej minucie. Igor Szwagrzyk prostopadłym podaniem uruchomił Krzysztofa Białkowskiego, a ten nie miał problemów ze skutecznym wykończeniem akcji. Do szatni gości pognębił jeszcze Szeliga, który uderzeniem piłki głową podwyższył na 3-0. W drugiej połowie pomimo plażowego tempa jeżowianie potrafili zdobyć kolejne gole. Najpierw Kamil Masel idealnie obsłużył Macieja Górskiego, a kwadrans później strzałem przy słupku ustalił końcowy rezultat na 5-0.
LOTNIK JEŻÓW SUDECKI - HUTNIK PIEŃSK 5-0 (3-0)
Bramki: 1-0 Górgul 3', 2-0 Białkowski 30', 3-0 Szeliga 45', 4-0 Górski 55', 5-0 Masel 70'.
Żółta kartka: Kiełbowicz.
Sędziowali: Piotr Bajer jako główny oraz Waldemar Socha i Marek Bałacki.
Widzów: 100.
LOTNIK: Kustosz - Szwagrzyk, Szeliga (46' Górski), Górgul (53' Kierlik), Wersocki, Ziomek, Pelowski, Niemirski (46' Lis), Masel, Kieć, Białkowski (53' Zawadzki).
HUTNIK: Koszewski - Ofiara, Adamowicz, Chmielecki, Dereń (78' Miśta), Duszyński, Golec, Jagiełło, Kiełbowicz, Martela (46' Brandys), Wojdak.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży