Praktycznie utrzymani

Pokonując przy Złotniczej Orła Mysłakowice 3-1, piłkarze Pub Gola Jelenia Góra praktycznie zapewnili sobie utrzymanie w A-klasie. Matematycznie zespół trenera Lecha Walczaka jeszcze mógłby znaleźć się na spadkowej lokacie, jednak zestawienie samych zwycięstw drużyn, które znajdują się za plecami Pub Gola wydaje się niemożliwe.
Na pierwszego gola jeleniogórzanie pracowali 23 minuty. Po rzucie wolnym w polu mysłakowiczan doszło do sporego zamieszania. Odnalazł się w nim Kamil Chromik, pewnym strzałem pokonując Dominika Kleca. Później swoje momenty miał Orzeł. Kapitalną interwencją po uderzeniu Kamila Ambroskiego popisał się Bartłomiej Sender, piłka po strzale Waldemara Wryszcza wylądowała na poprzeczce. Pięć minut przed przerwą Klec poza polem karnym fauluje Jakuba Wolniewicza i sędzia Kamil Olejarczyk odesłał go do szatni. Jego miejsce w bramce Orła zajął Kamil Glina, który dwie minuty po zmianie stron mógł tylko obserwować jak piłka po uderzeniu Chromika z 30-tu metrów ląduje w sieci. Gol stadiony świata. W 56-ej minucie Tomasz Woźniczka zapewnia gościom bramkę kontaktową. Niedługo później Bartosz Golonka mógł doprowadzić do wyrównania, ale w sytuacji sam na sam górą Sender. 10 minut przed końcem kibice Pub Gola mogli odetchnąć z ulgą, bo Paweł Szabat trafił na 3-1. Pierwszy strzał Szabata obronił Glina, ale przy dobitce był bezradny. Strzelec ostatniej bramki w końcówce mógł podwoić swój dorobek, jednak obił tylko słupek.

PUB GOL JELENIA GÓRA - ORZEŁ MYSŁAKOWICE 3-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Chromik 23', 2-0 Chromik 47', 2-1 Woźniczka 56', 3-1 Szabat 80'.
Czerwona kartka: Klec za akcję ratunkową w 40'.
Żółta kartka: Chromik.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk jako główny oraz Piotr Tośko i Lesław Olejarczyk.
Widzów: 30.

PGJG: Sender - Kurowski, Madej, Wolniewicz (70' Szabat), Pawlikowski, Modrzyk, Jurczyk, K. Hamowski, Głowik, Gawroński, Chromik (81' Doruch).
ORZEŁ: Klec - Wryszcz, Dulny, Woźniczka, Golonka (85' Jakubowski), Amborski, Dawidczyk, Kafel, Konieczny, Szkudlarek, Zieliński (41' Glina).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban