Nie idzie...

Nie wiedzie się ostatnio juniorom starszym Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół w czterech meczach nie zdobył nawet punktu. Wczoraj biało - niebiescy przegrali w Świdnicy z Polonią 0-1, tracąc gola cztery minuty przed upływem regulaminowego czasu gry. W decydującej akcji główną rolę odegrał Marcin Bieniasz, który na raty pokonał Mateusza Marceniuka. Golkiper Karkonoszy odbił uderzenie głową, jednak przy dobitce był bezradny.
Na cztery kolejki przed końcem podopieczni trenera Jarosława Wichowskiego zajmują przedostanie miejsce, tracąc do bezpiecznej strefy pięć punktów. W sobotę (18 maja 2019, godz. 11:00) Karkonosze podejmą przy Złotniczej Parasol Wrocław. To właśnie ten zespół ścigamy w walce o utrzymanie. Ewentualna wygrana zmniejszy dystans do dwóch oczek i da paliwo na trzy pozostałe spotkania, by z wiarą powalczyć o utrzymanie w lidze wojewódzkiej.

POLONIA STAL ŚWIDNICA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 1-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Bieniasz 86'.
Żółte kartki: Bieniasz, Czarny oraz Bubin.

PSS: Koziarz - Kucharski, Białas, D. Ciuba (46' Czarny), E. Ciuba, Bieniasz, Filipczak (90' Gazda), Florian, Iwanio (62' Kurzeja), Kopacz (70' Jastrzębski), Pitura (80' Depta).
KSK: Marceniuk - Wiejak (60' Owsiejewicz), Żurawski, Sołtysiak, Ranecki (70' Ulanowski), Martyniak (83' Aleksiejew), Kaziemko, Bubin, Orzeszko, Dulny, Pietruczuk.

Piotr Kuban