Walka trwa

Dla obu zespołów był to mecz o przysłowiowe 6 punktów. Od początku lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, których na prowadzenie po pół godzinie gry wyprowadził Ziółkowski. W 55. min poprawił Majka i wydawało się, że jest po meczu. Sparta jednak nie odpuściła. W 65. min kontaktowego gola zdobył Szuszkiewicz, a 7 minut przed końcem punkt swojej drużynie uratował nie kto inny jak Paweł Żmudziński. Związany przez wiele lat z BKS obecny trener zespołu z Grębocic uderzył z rzutu wolnego, piłka po drodze odbiła się jeszcze od jednego z graczy BKS i wpadła do siatki. - Wróciliśmy z dalekiej podróży. Przespaliśmy pierwszą połowę, nienajlepiej weszliśmy też w drugą. Dopiero po zdobyciu kontaktowego gola obraz meczu się zmienił. Poszliśmy do przodu i atakowaliśmy. W końcówce mieliśmy szanse by odwrócić wynik, ale zabrakło zimnej krwi. Walczymy dalej - powiedział Paweł Żmudziński, trener Sparty.

BKS BOLESŁAWIEC - SPARTA GRĘBOCICE 2:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Ziółkowski (30), 2:0 Majka (55), 2:1 Szuszkiewicz (65), 2:2 Żmudziński (83).
Czerwona kartka: Lisowski (BKS, 70 - za faul).
Żółte kartki: Dul, Dmuchowski oraz Bieleń, Duda.
Sędziowali: Radosław Bielak jako główny oraz Paweł Małecki i Marcin Tworzydło (Wrocław).
Widzów: 150.

BKS: Różnicki - Ziółkowski (90 Skiba), J. Bochnia, Pełdiak (65 Mucha), Majka, Zagórski (75 Graczyk), A. Puzio, Lisowski, Kliwak (75 Dmuchowski), Dul, Biały.
SPARTA: W. Kubik - Koryciński (80 Kycej), Janicki (46 A. Kubik), Kozłowski, Żmudziński, Gancarski, Duda, Bieleń, Łętkowski (69 Czerwik), Małucki, Szuszkiewicz.

(GB)