Rezerwy Chrobrego nadal liczą się w walce o awans

Stal kolejny raz musiała radzić sobie w mocno osłabionym składzie. Mimo tego w pierwszej połowie zespół z Chocianowa trzymał się dzielnie. Chrobry wprawdzie przeważał, ale nie potrafił znaleźć sposobu na strzelenie gola. Ta sztuka wiceliderowi udała się po przerwie. Najpierw w 52. min bramkę strzelił Filipowicz, a 8 minut później zasłużoną wygraną zespołu trenera Jakuba Wolnego przypieczętował Dybizbański. - Z tak potężnymi osłabieniami kadrowymi nie jesteśmy w stanie rywalizować z takim zespołem jak Chrobry - powiedział Joachim Wiencek, kierownik Stali, który bardzo chwalił 16-letniego Dawida Wolana. 16-latek grał bez kompleksów i był jednym z najlepszych graczy na boisku.

STAL CHOCIANÓW - CHROBRY II GŁOGÓW 0:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Filipowicz (52), 0:2 Dybizbański (60).
Żółta kartka: Otocki.
Sędziowali: Marcin Fajfer jako główny oraz Tomasz Pondel i Marcin Niciński (Wrocław).
Widzów: 150.

STAL: Barszcz - Ratajczyk, Kozak, Czerep (76 Komarek), R. Burda, Podziewski, M. Wolan, Otocki, D. Wolan, Kasiński (46 Wasieńko), Kunz.
CHROBRY II: Makuchowski - Wasiluk, Juwa, Kulchawy (78 Zapłacki), Kobiela, Diduszko, Antochów (68 Rybak), Flis, Dybizbański, Siudak, Filipowicz.

(GB)