Lider zgubił punkty w Grębocicach

Gospodarze do meczu z liderem przystępowali bez kilku podstawowych piłkarzy. Trener Paweł Żmudziński nie mógł skorzystać bez pauzujących za kartki A. Kubika oraz Czerwika. W składzie zabrakło też Bielenia, a na uraz pleców narzekał Szuszkiewicz. Mimo tego Sparta rozpoczęła bardzo udanie, gdyż już w 6. min kapitalną przewrotką popisał się Józefczak i było 1:0. - Zdobyta przez Szymona bramka była ozdobą tego meczu - przyznał szkoleniowiec zespołu z Grębocic. Miejscowi starali się kontrolować sytuację, ale łatwej przeprawy nie mieli. AKS mocno przycisnął i dążył do wyrównania. Ekipie trenera Roberta Bubnowicza część celu udało się osiągnąć po przerwie kiedy po akcji Morawskiego do wyrównania doprowadził Emeka. - Szkoda bo bramkę straciliśmy po błędzie, którego można było uniknąć. Ale taka jest piłka. Bardzo cieszymy się z kolejnego punktu tym bardziej, że dotknęły nas problemy kadrowe. Musieliśmy jakoś uzupełnić braki i wszystko połatać. Do składu wskoczyli chłopcy, którzy dotychczas mniej grali. Pod kątem piłkarskim widać było różnicę, bo to nie przypadek, że AKS prowadzi w lidze. Ale pokazali charakter i zasługują na brawa. Nie popadamy jednak w hurraoptymizm, bo przed nami kolejny poważny sprawdzian - podsumował Paweł Żmudziński.

SPARTA GRĘBOCICE - AKS STRZEGOM 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Józefczak (6), 1:1 Emeka (66).
Żółta kartka: Małucki.
Sędziowali: Maciej Habuda jako główny oraz Marcin Foremny i Jakub Szymczak (Wrocław).
Widzów: 100.

GRĘBOCICE: Szatkowski - Małucki, Gancarski, Kozłowski, Gniewosz, Kycej, Koryciński, Duda, Łętkowski, Janicki (63 Żmudziński), Józefczak (85 Kucner).
AKS: Słowik - Chrapek, Durajczyk, Gawlik, Zieliński, Morawski, Domaradzki, Shevchenko (80 Thomas), Sobczak, Sadowski, Emeka.

(GB)