Halniak zremisował z Orłem

Na własne życzenie stracili dwa punkty piłkarze Halniaka Miłków, którzy w Podgórzynie zremisowali z Orłem Mysłakowice 1-1. Zwłaszcza do przerwy podopieczni trenera Pawła Zarzyckiego mogli zdobyć dwie - trzy bramki i spokojnie kontrolować przebieg wydarzeń.
Już w pierwszej minucie Marcin Krupa wpadł w pole karne i w dobrej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 12-ej minucie Patryk Turski huknął z woleja zza linii pola karnego i piłka zatrzepotała w sieci. Później ten sam zawodnik uderzał po raz kolejny, ale bez skutku. Drugim golem dla Halniaka zapachniało po akcji Krupy, który ograł dwóch obrońców oraz bramkarza Orła, ale nie trafił do pustej bramki. Piłka przeleciała wzdłuż linii bramkowej, trzeba jednak zaznaczyć, że kąt był dosyć spory. W 25-ej minucie mysłakowiczanie wyrównali. Przy centrze z rzutu rożnego obciął się Szymon Gąszczyk i Filip Błaszczyk wykorzystał jego błąd. Po chwili działo się pod bramką Dominika Kleca. Akcję przy drugim słupku zamykał Krupa, dołożył nogę do dośrodkowanej piłki, ale trafił tylko w słupek. Znów kąt był ostry, więc trudno winić w tej sytuacji napastnika gospodarzy.
Jak mówi zawodnik Orła Michał Zieliński, w drugiej połowie to goście osiągnęli przewagę, choć o tworzeniu idealnych sytuacji bramkowych nie było mowy. Na strzały w kierunku bramki Gąszczyka decydowali się m.in. Mariusz Dawidczyk, Paweł Szpak i Zieliński, jednak bezskutecznie. Z drugiej strony Klec dobrze interweniował po uderzeniu Jakuba Hobgarskiego.

HALNIAK MIŁKÓW - ORZEŁ MYSŁAKOWICE 1-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Turski 12', 1-1 Błaszczyk 25'.
Sędziowali: Dariusz Sasiela jako główny oraz Wacław Bocheński i Jakub Szymkowiak.'
Widzów: 50.

HALNIAK: Gąszczyk - Krupa, Osiński, TUrski, Montero Ortiz, Bińczyk, Hobgarski, Ługowski (84' Sawicki), Rosek, Stelmach, Szymczyk.
ORZEŁ: Klec - Wryszcz (40' Dawidczyk), Dulny, Woźniczka, Amborski, Błaszczyk, Kafel, Konieczny, Szkudlarek, Szpak, Zieliński (80' Jakubowski).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban