Czerowna kartka podziałała zbawiennie

Prochowiczanka chciała zrewanżować się Victorii za porażkę z rundy jesiennej. Długo jednak zapowiadało się, że Victoria drugi raz popsuje plany beniaminka z Prochowic. Gdy z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Małek wydawało się, że plan gości może się udać. Tymczasem grająca w osłabieniu ekipa trenera Jarosława Pedryca znalazła sposób na nieźle grających gości. Po godzinie gry M. Paszek skapitulował po strzale Wojciechowskiego. Dość szybko prowadzenie gospodarzy podwyższył Popowczak. Podłamanych przyjezdnych w końcówce dobili Matulak oraz Azikiewicz.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE - VICTORIA RUSZÓW 4:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Wojciechowski (62), 2:0 Popowczak (66), 3:0 Matulak (83), 4:0 Azikiewicz (90).
Czerwona kartka: Małek (Prochowiczanka, 52 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Małek, Azikiewicz oraz Ahmed.
Sędziował: Tomasz Zieliński (Wałbrzych).
Widzów: 200.

PROCHOWICZANKA: Szymczak - Ziembicki, Popowczak, Pioś, Małek, Matulak, Rosa, Wojciechowski, Szumański (53 Matkowski), Azikiewicz, Cichocki.
VICTORIA: M. Paszek - Melnyk, S. Paszek, Ahmed, Świrlik, Klisowski (46 Kowal), Ziemniak, Kopania, Kusiak, Pirszel, Stelwach (65 Piasecki).

(GB)