Poszli za ciosem

Juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra po raz kolejny udowodnili, że przedwcześnie wiele osób skazywało ich na spadek z ligi dolnośląskiej. Tydzień temu biało - niebiescy ograli na wyjeździe Górnika Wałbrzych 4-1, a dzisiaj przy Złotniczej po bardzo dobrym meczu pokonali Górnik Polkowice 3-2.
Do przerwy na coraz zieleńszej murawie naszego stadionu padły dwa gole. Już w 9-ej minucie kapitalnym uderzeniem w okienko zachwycił Marcel Kaziemko. Goście odpowiedzieli golem do szatni. Bartosz Kocik technicznie uderzył piłkę po ziemi z rzutu wolnego i ta zaskoczyła Mateusza Marceniuka. Kwadrans po przerwie Łukasz Martyniak ponownie dał nam prowadzenie, ale już dwie minuty później Kacper Kocik wyrównał. Rozstrzygająca akcja miała miejsce w 71-ej minucie. O piłkę przy linii bocznej powalczył Patryk Ulanowski, przejął ją Szymon Sołtysiak, który zmylił rywala i w polu karnym zagrał do Filipa Pietruczuka, ten zabawił się z obrońcą i golkiperem rywali, by spokojnie umieścić futbolówkę w sieci. Ostatni kwadrans to napór polkowiczan, ale bez klarownych okazji, te stworzyli sobie natomiast jeleniogórzanie. Piłkę meczową miał Michał Uroda, ale tylko w sobie wiadomy sposób nie pokonał Mateusza Malca. W doliczonym czasie gry bramkarz Górnika zabrylował jeszcze raz parując piłkę po znakomitym strzale Pietruczuka.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - GÓRNIK POLKOWICE 3-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Kaziemko 10', 1-1 B. Kocik 45', 2-1 Martyniak 61', 2-2 K. Kocik 63', 3-2 Pietruczuk 71'.
Żółte kartki: Orzeszko, Ulanowski, Gęślak oraz K. Kocik, Sobczyk, Kowalik.
Sędziowali: Dominika Bernacka jako główna oraz Łukasz Nalepa i Elżbieta Faryniarz.

KSK: Marceniuk (46' Biernacki) - Bubin, Cybórt, Orzeszko, Kaziemko, Sołtysiak, Gęślak (78' Uroda), Martyniak, Żurawski (62' Ulanowski), Pietruczuk, Aleksiejew.
GÓRNIK: Malec - B. Kocik, Baranowski, Czyrniański, K. Kocik, Kielar, Kowalik, Medyński (76' Boczek), Morawski, Sobczyk, Wilczyk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban