Szkoda dwóch punktów
Młodzicy Karkonoszy Jelenia Góra zremisowali w Dziwiszowie z Olympic Wrocław 1-1. Szkoda dwóch punktów, bo wydawało się, że goście są zespołem w zasięgu ekipy trenera Pawła Walczaka.
Już w pierwszej minucie na boisku powiało grozą, bowiem w wydawało się niegroźnej sytuacji Oskar Pomian upadł przy linii autowej i złamał rękę. Sędziowie przerwali mecz i bez wahania wezwano karetkę pogotowia, która zabrała wrocławskiego zawodnika do szpitala.
Trochę trwała zanim młodzi piłkarze doszli do siebie. Szybciej ogarnęli się jeleniogórzanie i w ósmej minucie doliczonego czasu gry do pierwszej połowy objęli prowadzenie. Jakub Łabuz wykazał najlepszą orientację po rzucie rożnym i Bartłomiej Żywiczyński musiał wyciągać piłkę z sieci. Po zmianie stron na boisku trwała zacięta walka. W 49-ej minucie wrocławianie otrzymali rzut wolny. Efektownym uderzeniem na gola zamienił go Wiktor Niemczyk.
Po czterech kolejkach I ligi wojewódzkiej Karkonosze zajmują szóste miejsce w stawce ośmiu drużyn. Tuż za plecami biało-niebieskich jest Olympic, który ma jeden mecz zaległy.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - OLYMPIC WROCŁAW 1-1 (0-0)
Bramki: 1-0 Łabuz 30'+8', 1-1 Niemczyk 49'.
Sędziowali: Dawid Gajda i Marcin Lewandowski.
KSK: Kowalczyk - Drzymkowski, Legucki, Łabuz, Michalski, Podobiński, Spiż, Szachowski, Szaciłło-Kulikowski / Dziobek, Fediuk, Górniak, Kania, Martyniuk, Ociepa, Pietrzyk, Wolski.
OLYMPIC: Żywiczyński - Bałaj, Boczar, Kaczmarski, Kwieciński, Niemczyk, Oliwa, Pomian, Ulatowski / Baran, Cygan, Kuczma, Perzyński, Sołtys, Waszczyński, Wróblewski.
Piotr Kuban
foto: Marzena Drzymkowska
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży