Juniorzy młodsi pokonali wrocławską Polonię
W Wojcieszycach w roli gospodarza zadebiutowali juniorzy młodsi Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół pokonał Polonię Wrocław 2-0, a o losach spotkania rozstrzygnęła końcówka.
Jak mówi trener Jacek Kołodziejczyk, jego zespół w pierwszej połowie grał schematycznie i przewidywalnie. - Zdecydowanie za wolno operowaliśmy piłką. Niby posiadaliśmy przewagę optyczną, ale tak naprawdę sytuacji bramkowych nie było. Jedynym mocnym akcentem z naszej strony był strzał z dystansu Brajana Kułakowskiego, po którym piłka wylądowała na poprzeczce. Rywale kilka razy groźnie zagrali piłkę za linię naszej obrony, na szczęście wychodziliśmy z tych opresji - relacjonuje trener Karkonoszy.
W drugiej połowie za Szymona Sołtysiaka wszedł Marcin Romanowski. Trener Kołodziejczyk delikatnie zmienił ustawienie na bardziej ofensywne, co przeniosło grę pod bramkę gości. Sporo działo się po stałych fragmentach ćwiczonych na treningach. W 70-ej minucie po rzucie rożnym Jakub Firmanty odważnie poszedł do piłki i głową umieścił ją w sieci. - Nie ukrywam, że Kuba w ostatnim czasie poczynił bardzo duży postęp i jako środkowy obrońca często strzelał bramki już w meczach kontrolnych, teraz robi to w lidze - chwalił strzelca gola Kołodziejczyk. Chwilę po stracie gola wrocławianie stracili też Eryka Bińkowskiego, który w krótkim czasie obejrzał dwie żółte kartki. Minutę przed końcem wynik na 2-0 ustalił Arkadiusz Kubicki, zaskakując uderzeniem w długi róg Michała Aleksandrowicza. Dodajmy, że Kubickie pojawił się na murawie 60 sekund wcześniej.
- Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone, ale cały czas mamy bardzo dużo aspektów do poprawy. Będziemy starali się je niwelować. Chłopcy chcą pracować i należy im się pochwała, bez marudzenia trenują cztery razy w tygodniu, praktycznie za każdym razem w innym miejscu, bo dzięki uprzejmości działaczy klubowych w regionie ostatnio trenujemy na orlikach oraz boiskach w Parku Norweskim, Osiedlu Czarne czy Starej Kamienicy, gdzie chłopcy dojeżdżają pociągiem - podsumowuje trener KSK.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - POLONIA WROCŁAW 2-0 (0-0)
Bramki: 1-0 Firmanty 70', 2-0 Kubicki 79'.
Czerwona kartka: Bińkowski za dwie żółte w 71'.
Żółte kartki: Tomaszewski oraz Bińkowski x2.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk jako główny oraz Rafał Kowalski i Damian Dub.
KSK: Niżnik - Michalik, Wiejak, Tomaszewski (79' Jabłonowski), Tokarz (78' Pietroński), Sołtysiak (41' Romanowski), Ranecki (78' Ciepiela), Kułakowski (78' Kubicki), Jurecki, Firmanty, Engler (72' Galos).
POLONIA: Aleksandrowicz - Staśkiewicz, Ponikowski (51' Burzyński), Papiór, Krzysztof Kuruc, Kamil Kuruc, Jagoszewski, Dejnak, Bińkowski, Bereś, Baczmański.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży