Wysoka porażka ruszowian

Mecz znakomicie rozpoczął się dla gospodarzy. Już w 3. min po zagraniu Gambala wynik meczu otworzył Wójcik. W odpowiedzi świetną szansę miał Ahmed, ale uciekła mu piłka i ostatecznie został powstrzymany przez obrońców Orkana. Po chwili było już 2:0. Po dwójkowej akcji Gambala z Wójcikiem ten drugi dograł piłkę do Kociszewskiego i M. Paszek skapitulował po raz drugi. W 31. min bramkarz Victorii obronił rzut karny wykonywany przez Wójcika, ale minutę później nie był w stanie obronił strzału Kociszewskiego. Strzelec dwóch goli dla ekipy Orkana w 41. min dotknął piłkę ręką w swoim polu karnym i Ahmed zmniejszył straty Victorii. Potem jednak gole strzelali już tylko gracze trenera Wojciecha Grzyba. Tuż przed przerwą na 4:1 trafił Zawadzki, a w 56. min wynik ustalił Ciunowicz. Wygrana gospodarzy mogła być okazalsza, ale strzały Wójcika oraz Skotarczaka bronił bramkarz zespołu z Ruszowa. - Victoria miała w tym meczu dobre momenty. Nie murowali dostępu do swojej bramki i mieli swoje szanse. Mimo wysokiej porażki goście zaprezentowali się nieźle i coś mi mówi, że jeszcze kilku drużynom sprawią psikusa - relacjonował Ryszard Kwiatko, kierownik Orkana.

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - VICTORIA RUSZÓW 5:1 (4:1)

Bramki: 1:0 A. Wójcik (3), 2:0 Kocieszewski (12), 3:0 Kociszewski (32), 3:1 Ahmed (41-karny), 4:1 Zawadzki (45), 5:1 Ciunowicz (56).
Żółte karki: Ciunowicz, Ułasiewicz oraz S. Paszek.
Sędziowali: Dawid Maryszczak jako główny oraz Piotr Kuzia i Krzysztof Tokarczyk (Jelenia Góra).
Widzów: 150.

ORKAN: Krawczyk - Ciunowicz, Pawlaczyk, Wójcik, Zawadzki, Pilarowski, Gambal, Ułasiewicz, Kołbuc (70 Skotarczak), Ogórek, Kociszewski (80 Koziarz).
VICTORIA: M. Paszek - Ziemniak, Klisowski, Pirszel, Stelwach (77 Kowal), Kopania (46 S. Paszek), Świrlik, Melnyk, Zaręba, Ahmed, Kusiak.

(GB)