Mieszanka niedosytu i satysfakcji

Nie udało się juniorom Sudetów Jelenia Góra awansować do kolejnej fazy mistrzostw Polski. Nasz zespół przegrał po raz trzeci, tym razem z Gimnazjum 92 Ursynów Warszawa 59-63. Szkoda, bo wydawało się, że zarówno dzień wcześniej z MOSM Bytom jak i dzisiaj można było wyciągnąć lepszy rezultat. Pozostaje niedosyt w związku z wynikiem sportowym, ale jest też satysfakcja związana z organizacją turnieju w Jeleniej Górze. Impreza była prawdziwą promocją koszykówki młodzieżowej. Po wrażeniem frekwencji i atmosfery na trybunach był każdy z trenerów uczestniczących ekip. Bezcenne jest też doświadczenie jakiego nabyli zarówno zawodnicy jak i trener Łukasz Niesobski. Miejmy nadzieję, że to dopiero początek przygody jeleniogórskiego basketu z krajowym podwórkiem i co roku będziemy mogli oglądać nasze zespoły rywalizujące z najlepszymi w Polsce. Bardzo tego brakowało w poprzednich latach.
- Dziękuję gospodarzom, fajna organizacja, fajna hala, wspaniały doping. Rzadko się zdarza, aby na rozgrywkach ćwierćfinałowych U18 były pełne trybuny, taki głośny i kulturalny doping. Sportowo udało nam się awansować będziemy dalej walczyć w półfinałach. Gratuluję postawy chłopakom z Bytomia i Jeleniej Góry, bo rzeczywiście walczyli mocno, każdy mecz był trudny. Myślę, że poziom turnieju był satysfakcjonujący - podsumował turniej Tomasz Wiśnik, trener warszawian.
- Niedosyt jest ogromny. Wydaje mi się, że wcale nie byliśmy gorsi od Bytomia i Warszawy, po prostu taki jest sport. Dużo niekonsekwencji w ataku przy wyprowadzaniu piłki i proste błędy. Nic więcej. Przeciwnicy takich błędów nie popełniali, my je robiliśmy i dlatego to oni awansowali do dalszych gier. Zawiedliśmy w rzutach za trzy punkty. We własnej hali powinniśmy je trafiać. No i jak już mówiłem zawiodło rozgrywanie. Naprawdę mamy całkiem dobrych obwodowych graczy, którzy biją się w II lidze i na treningach seniorów, a tutaj jakiś niezrozumiały strach spowodował, że popełniali proste błędy - oceniał po meczu trener Łukasz Niesobski. - Bardzo chciałbym podziękować Marcinowi Polowczykowi, który nami pokierował i bardzo pomógł w organizacji turnieju. Podpowiedział jak ścignąć na trybuny rzesze kibiców. Drużyna bardzo fajnie podjęła wszystkie działania promocyjne i impreza wyszła super. Myślę, że na młodzieżowej koszykówce w Polsce jest to frekwencja niespotykana. Nie pamiętam kiedy miasto tak fajnie się zaangażowało i pomogło. Bardzo dziękuję za tę pomoc. Oczywiście na słowa uznania zasługuje też zarząd klubu. To były wspaniałe trzy dni z koszykówką w Jeleniej Górze - dodaje szkoleniowiec Sudetów.

UKS GIM 92 URSYNÓW WARSZAWA - SUDETY JELENIA GÓRA 63-59 (15-11, 16-15, 13-16, 19-17)

GIM 92: Sulma, Kubiak - 19, Baczyński - 16, Snopek - 4, Stefański, Kurowski - 9, Adamiak - 9, Kania - 6, Lisewski.
SUDETY: Koper - 3, Pawłowski - 2, Walaszek - 9, Wielgus - 4, Lis - 14, Dekurniewicz - 2, Grześkiewicz - 13, Białachowski - 12, Kwiatoń, Wierzbicki.

Widzów: 200.

piątek, 29 marca 2019:

Arka Gdynia - Sudety Jelenia Góra 106-63
G92 Ursynów Warszawa - MOSM Bytom 81-74

sobota, 30 marca 2019:

Sudety Jelenia Góra - MOSM Bytom 62-67
Arka Gdynia - G92 Ursynów Warszawa 113-66

niedziela, 31 marca 2019:

G92 Ursynów Warszawa - Sudety Jelenia Góra 63-59
MOSM Bytom - Arka Gdynia 64-96

1.Arka Gdynia36315-193
2.Gim 92 Ursynów Warszawa35210-246
3.MOSM Bytom34205-239
4.Sudety Jelenia Góra33184-236


Piotr Kuban
foto: Stefan Hula