Wyłoniono półfinalistów JLNBA
W minioną niedzielę zawodnicy JLNBA 2019 rozegrali rewanżową kolejkę tegorocznych ćwierćfinałów.
Na początku kibicom zaprezentowali się koszykarze Są Gorszych oraz Znicz Teamu. Są Gorsi mieli do odrobienia 8-punktową stratę z pierwszego spotkania, które przegrali 56-64. Patrząc przed meczem na składy obu zespołów i porównując z ubiegłotygodniowym meczem wydawało się to realne. Są Gorsi wystąpili wzmocnieni zawodnikiem 2-ligowego Turowa Zgorzelec Mateuszem Kneblem, natomiast w zespole Znicza zabrakło skutecznego i dobrego w walce pod deskami Bartłomieja Kicińskiego. Zamiast Kicińskiego zagrał jednak Szymon Jaszczur i to między innymi on zrobił różnicę. Już po 10 minutach Znicz prowadził 24-13, natomiast do przerwy przewaga ta wzrosła do 18 punktów (40-22). Po przerwie zrezygnowani zawodnicy Są Gorszych nie byli w stanie podjąć walki i marzenia o medalach muszą odłożyć na przyszły sezon. Mecz zakończył się wygraną Znicza 76-51 i to właśnie ten zespół zobaczymy w półfinale. Najwięcej punktów zdobyli: Daniel Sadowski (ZT) 26, Maciej Horeglad (SG) - 17.
Drugie spotkanie nie doszło do skutku. Kosmiczne Świnie podobnie jak tydzień temu nie skompletowali składu na mecz ze Spark Teamem i przegrali rywalizację ćwierćfinałową. Mamy jednak zapewnienie zespołu, że przystąpią do rywalizacji o miejsca 5-8.
Kolejny mecz zapowiadał się interesująco, wszak Kayak Koszykarze mieli do odrobienia zaledwie 4 punkty w rywalizacji z Matadorsami. Emocje skończyły się jednak szybko. Świetnie grający Aleksander Raczek i Jakub Popkowski poprowadzili Matadorsów do pewnego zwycięstwa. Już do przerwy Matadorsi prowadzili 33-18, by ostatecznie wygrać 65-41. Najwięcej punktów zdobyli: Jakub Popkowski (MAT) -20 oraz Kamil Sakowicz (KK) - 13.
Ostatni mecz rozpalił publiczność do czerwoności. Po pierwszym spotkaniu wygranym przez AŚ Amator z Dzikimi Knurami 56-50 było wiadomo, że będzie ciekawie. I było. Wprawdzie przez całe praktycznie spotkanie prowadziły Dzikie Knury, jednakże ich przewaga wahała się pomiędzy 3 a 8 punktami. Zacięta walka kosz za kosz, efektowne akcje, rzuty za 3 punkty i nerwowa końcówka - nie zabrakło niczego. Na 20 sekund do końca meczu Dzikie Knury prowadziły 56-50. Ich rzut okazał się jednak niecelny, na dodatek sfaulowany został Adrian Pabisz, który stanął na linii rzutów wolnych. Pierwszy rzut był celny, drugi nie trafił do kosza. Pabisz zebrał piłkę i równo z syreną ustalił wynik meczu na 56-53. Ten rezultat dał awans do półfinału AŚ Amatorowi. Najwięcej punktów zdobyli: Jakub Kudłacik i Andrzej Sękiewicz (obaj DzK) po 16 oraz K.Samiec (AŚ) także 16.
W półfinałach spotkają się:
Matadors - Spark Team
AŚ Amator - Znicz Team
W meczach o miejsca 5-8 zagrają:
Kayak Koszykarze - Kosmiczne Świnie
Są Gorsi - Dzikie Knury
W związku z remontem sali przy SP 10 data meczów zostanie podana w terminie późniejszym.
organizator
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży