Koszykarki z Poznania zdecydowanie lepsze

Zgodnie z przewidywaniami MUKS Poznań nie miał problemów z pokonaniem MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra. Spotkanie w hali MOS im. Mariana Koczwary było rozstrzygnięte praktycznie już do przerwy. Jeleniogórzanki walczyły ambitnie, jednak różnicy umiejętności nie dało się zniwelować w ten sposób. Teraz przed nimi dużo ważniejszy mecz w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie zmierzą się z AJP AZS III. Stawką rozstawienie w fazie play out. Trzymamy kciuki za nasze dziewczęta!
- Poznanianki były lepiej przygotowane fizycznie, nie mówiąc o zdolnościach koszykarskich. My w pierwszej połowie wykonujemy podobną ilość rzutów, niestety one trafiały my nie. Ciągle gramy niebo - piekło, czyli fajne momemnty przeplatamy z takimi, które nie powinny się zdarzyć. Do tego tak jak mówiłem odstawaliśmy fizycznie. To są lata przygotowań ich zespołu, stąd ta różnica - mówił po meczu trener Ireneusz Taraszkiewicz. - W Gorzowie czeka nas trudny mecz, który ustawia oba zespoły w play out. Jeśli obronimy przewagę ewentualny trzeci mecz mamy po swojej stronie - dodaje "Taraś".

MKS MOS KARKONOSZE JELENIA GÓRA - MUKS POZNAŃ 57-85 (15-26, 18-29, 11-20, 13-10)

KARKONOSZE: Walczak - 18, Gałka - 8, Kwietoń - 4, Klementowska - 4, Karaś, Lorenz - 13, Feja - 5, Stefan - 5.
MUKS: Woźniak - 11, Klatt - 13, Olszewska - 6, Błaszczak - 6, Kowalewska - 13, Wdowiuk - 9, Ratajczak - 11, Pilichowska - 6, Masłowska - 2, Papiernik - 8.

Sędziowali: Rafał Szwej i Krzysztof Fila.
Widzów: 40.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban