Mocna końcówka Woskara

Lepiej w mecz weszli goście, których na prowadzenie 16. min wyprowadził Ziomek. Goście starali się kontrolować sytuację i udawało im się to do 62 minuty. Wówczas po akcji gospodarzy niefortunna interwencja przytrafiła się Czarnocie i był remis. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów w końcówce rezultat odwrócił Kowalski. Nie mający nic do stracenia Cosmos ruszył do odrabiania strat. Gościom wyrównać się nie udało, a w dodatku tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra nadziali się na kontrę. Skutecznie wykończył ją Khodzamkulov, pieczętując szóste zwycięstwo swojej drużyny w sezonie.

WOSKAR - COSMOS 3:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Ziomek (16), 1:1 Czarnota (62-samobójcza), 2:1 Kowalski (87), 3:1 Khodzamkulov (90+3).
Żółta kartka: Kowalski.
Sędziował: Waldemar Socha.
Widzów: 50.

WOSKAR: Dubiel - Statkowski, Siatrak, Śniegula (46 Michałek), Jahn, Kozołubski (80 Pędzich), Kowalski (88 Stefański), Khodzamkulov, Klimek (55 Dudek), Lisowski, Saniuk.
COSMOS: Wolanin - S. Janczewski, K. Janczewski (75 Szuchalski), Mazur (68 Kasperski), Romańczuk, M. Świątek, Trofimowicz, Wdowikowski (60 K. Świątek), Winiarski, Ziomek.

(GB)