Ważne zwycięstwo Łużyc

Mecz w Lubaniu nie był porywającym widowiskiem. Na boisku było sporo walki, ale też niedokładności. Jako pierwsi zaatakowali kamiennogórzanie. Groźnie uderzał Powiertowski, ale Lużyński odbił piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi niecelnie strzelał Gawroniuk. Kolejny raz ciekawie było w 12. min. Domin wyszedł na czystą pozycję, minął bramkarza Łużyc po czym oddał strzał. Piłkę nieuchronnie zmierzającą do siatki zdołał jednak wybić Rymer. Łużyce odgryzły się w 31. min, ale ze strzałem Młynarskiego poradził sobie Cisowski. Bramkarz Olimpii nie miał już wiele do powiedzenia w 37. min kiedy po najładniejszej akcji meczu Bojdziński obsłużył podaniem Młynarskiego, a ten precyzyjnym strzałem otworzył wynik. Po chwili mogło być 2:0, ale Cisowski po strzale Sitka odbił piłkę na rzut rożny. W kolejnej akcji głową w środek bramki uderzał Sudnik. Po przerwie lepsze wrażenie sprawiała Olimpia, ale długo niewiele z tego nie wynikało. Dopiero po godzinie gry po dośrodkowaniu Dudy z rzutu rożnego efektowną główką popisał się aktywny Wieczorek i był remis. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów gospodarze zdołali w końcówce wyprowadzić bramkową akcję. W 86. min obrońcom Olimpii urwał się Bojdziński i strzałem w długi róg umieścił piłkę tuż przy słupku bramki drużyny z Kamiennej Góry.

ŁUŻYCE - OLIMPIA 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Młynarski (37), 1:1 Wieczorek (60), 2:1 Bojdziński (86).
Żółte kartki: Sitek, Sudnik, Bojdziński, Gawroniuk oraz Zasada, Duda, Topolski.
Sędziował: Piotr Kuzia.
Widzów: 30.

ŁUŻYCE: Lużyński - Duszyński, Kocuła (46 Starczewski), Sudnik, Rymer, Kuriata (25 Czuchryta), Berliński, Gawroniuk (69 Mandżejewski), Bojdziński, Sitek, Młynarski.
OLIMPIA: Cicowski - Zasada, Młodziński, Kraszewski, Domin, Duda (73 Kwaśniewski), Wieczorek (77 Bijak), Filip, Kumorek (69 Guzik), Powiertowski, Topolski (75 Buda).

(GB)