Apis wygrał w Prochowicach

Mecz świetnie ułożył się dla gości. Wprawdzie Kazidróg zdołał obronić strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Woźniczki, ale kilka chwil później skapitulował po uderzeniu Ziółkowskiego. Asystę w tej sytuacji zanotował Andruchów, który dokładnie dograł piłkę w pole karne z prawego skrzydła. W dalszej fazie meczu popularny wśród kolegów "Andruch" sam mógł wpisać się na listę strzelców. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w wykonaniu Woźniczki uderzał piłkę głową, lecz ta pechowo z jego perspektywy trafiła w poprzeczkę. Prochowiczanka próbowała odgryzać się głównie stałymi fragmentami. Najlepsza okazję gospodarze stworzyli sobie jednak po kontrze. W jej finalnym momencie uderzał Wojciechowski, ale golkiper Apisu zdołał uratować swoją drużynę przed stratą gola. Kolejne bramki padły po przerwie. W 54. min dośrodkowanie Machowskiego skutecznie zamknął aktywny Andruchów i było 0:2. Kwadrans przed końcem bramkarz Prochowiczanki nienajlepiej zachował się przy strzale Piechno i było 0:3. Ale na tym emocje się nie zakończyły. 10 minut przed końcem bramkę dla gospodarzy zdobył P. Kula, a po chwili dzięki trafieniu Popowczaka gospodarze złapali kontakt. Ekipa trenera Jarosława Pedryca miała swoją szansę na uratowanie remisu. Nieznacznie pomylił się jednak Kędzior i ostatecznie komplet punktów pojechał do Jędrzychowic.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE - APIS JĘDRZYCHOWICE 2:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Ziółkowski (5), 0:2 Andruchów (54), 0:3 Piechno (75), 1:3 P. Kula (80), 2:3 Popowczak (82).
Sędziowali: Adam Karasewicz jako główny oraz Rafał Świerczek i Mateusz Chruszcz (Wrocław).
Widzów: 150.

PROCHOWICZANKA: Kazidróg - Ziembicki (85 Ignatowicz), P. Kula, Antosiewicz, Popowczak, Kochan (55 Małek), Pioś, Rosa (75 Kędzior), Szumański, Matulak (46 Azikiewicz), Wojciechowski.
APIS: B. Bochnia - Andruchów, Woźniczka, Małecki, Kościuk, Ziółkowski, Liszka (82 J. Bochnia), Machowski, Bystryk (80 Rachański), Piechno, Baszak (75 Kurianowicz).

(GB)