Jak nie idzie, to nie idzie...

Nie idzie w lidze dolnośląskiej juniorom starszym Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół przegrywa nie tylko z czołówką, ale też z ekipami, które teoretycznie wydają się być w jego zasięgu. Takim zespołem jest Polonia Świdnica, która wywiozła ze Złotniczej komplet punktów dzięki golom Damiana Kucharskiego i Szymona Kopacza.
Po zmianie stron biało - niebiescy walczyli o zmianę wyniku, jednak nie potrafili skierować piłki do bramki rywali. Okazji nie brakowało, m.in. Bartosz Dulny spudłował po podaniu od Łukasza Martyniaka. W sobie wiadomy sposób Marcel Podhorodecki nie trafił główką z najbliższej odległości, a Martyniak nie wykorzystał wycieczki poza pole karne bramkarza gości.
Aktualnie Karkonosze zajmują ostatnie miejsce w tabeli LDJS, mając na koncie sześć punktów. W następnej kolejce jeleniogórzanie zmierzą się na wyjeździe z Parasolem Wrocław i muszą ten mecz wygrać jeśli chcą choć częściowo uratować rundę jesienną. Parasolowi wiedzie się podobnie jak nam. W chwili obecnej jego przewaga nad KSK wynosi jeden punkt.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - POLONIA ŚWIDNICA 0-2 (0-2)

Bramki: 0-1 Kucharski 34', 0-2 Kopacz 42'.
Czerwona kartka: Dulny w 78' za dwie żółte.
Żółte kartki: Dulny x2, Pakosz, Aleksiejew.
Sędziowali: Marcin Domina jako główny oraz Mateusz Owoc i Grzegorz Domina.

KSK: Marceniuk - Ulanowski (46' Pakosz), Martyniak, Owsiejewicz, Kaziemko, Uroda, Bubin, Podhorodecki, Orzeszko, Dulny, Aleksiejew.
POLONIA: Szczepaniuk - Czarny, Ciuba (78' Sawa), Depta, Gazda (46' Białas), Kopacz (88' Daras), Kucharski, Kurzeja, Pitura (85' Iwanio), Reif, Śmietana (75' Jastrzębski).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban