Woskar ponownie pokonał Piasta

Piast leży Woskarowi. Podopieczni trenera Łukasza Kowalskiego potwierdzili to tydzień temu w Bolkowie, gdzie pokonali miejscowego Piasta 1-0 oraz dzisiaj wygrywając u siebie z Piastem Wykroty 2-0.
Mecz w Wojcieszycach nie był wielkim widowiskiem. Na opustoszałym obiekcie od początku trwała zażarta walka o każdy metr boiska. Jako pierwsi z gola mogli się cieszyć przyjezdni, ale arbiter w porozumieniu z asystentem uznał, że Dominik Szydlarski znajdował się na pozycji spalonej. Z czasem coraz więcej do powiedzenia pod bramką wykrocian mieli gospodarze. W 29-ej minucie Łukasz Kowalski dośrodkował na głowę Marka Siatraka. Jego strzał z trudem obronił bramkarza Piasta, ale na skuteczną interwencję przy dobitce Krzysztofa Jahna już nie zareagował. Wynik 1-0 utrzymał się do przerwy. Po wznowieniu gry stroną dominującą byli piłkarze Woskara, jednak akcję bramkową przeprowadzili dopiero w 70-ej minucie. Oskar Klimek wypatrzył "Kowala", który wygrał pojedynek z obrońcą rywali i strzałem w długi róg ustalił końcowy rezultat.
- Wygraliśmy zasłużenie. W drugiej połowie mogliśmy się pokusić o jeszcze jednego gola, ale nie narzekamy. Cieszy druga wygrana z rzędu. Teraz przed nami bardzo trudne spotkanie w Warcie Bolesławieckiej - mówił po meczu trener Woskara.

WOSKAR SZKLARSKA PORĘBA - PIAST WYKROTY 2-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Jahn 29', 2-0 Kowalski 70'.
Czerwona kartka: Roman w 75' za dwie żółte.
Żółte kartki: Kowalski, Klimek, Michałek oraz Roman x2.
Sędziowali: Łukasz Nalepa jako główny oraz Przemysław Surowiecki i Kacper Kizyma.
Widzów: 10.

WOSKAR: Dubiel - Pędzich (58' Kruczek), Saniuk, Siatrak, Śniegula, Jahn, Klimek, Statkowski, Lisowski (60' Dudek), Michałek, Kowalski (86' Kaczmarski).
PIAST: Chochel - Staniów (60' Ciaciek), Gola, Muzal, Urbaniak (80' Jagodziński), Paralusz, Mielnik (60' Jeziorny), Roman, Turko, M. Milutinović (60' Kleszczyński), Szydlarski.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban