Druga wygrana Łomnicy

Drugą wygraną odnieśli w tym sezonie piłkarze Łomnicy. Ofiarą gospodarzy był Halniak Miłków, który momentami nie grał źle, ale nie potrafił postawić kropki nad "i" w kilku sytuacjach. Łomniczanie natomiast o swojej skuteczności przekonali już w drugiej minucie, gdy Kamil Zych obsłużył Pawła Habasińskiego i było 1-0. W 16-ej "Habas" przejął dalekie podanie z połowy swojej drużyny, skleił piłkę i spokojnie przelobował ją nad Szymonem Gąszczykiem. Na następnego gola łomniccy fani czekali do 33-ej minuty. Damian Kaszuba przymierzył z narożnika pola karnego i piłka zatrzepotała w sieci. Dwie minuty później na uderzenie z 16-tu metrów zdecydował się Zych. Efekt pożądany, jednak trzeba dodać, że bramkarz nie popisał się przy próbie obrony tego strzału. Po zmianie stron zadowoleni z wysokiego prowadzenia gospodarze zwolnili obroty, a miłkowianie długo nie potrafili sforsować defensywy rywali. Dopiero w 80-ej minucie Tomasz Stelmach uderzeniem w długi róg zapewnił Halniakowi honorowe trafienie.

KS ŁOMNICA - HALNIAK MIŁKÓW 4-1 (4-0)

Bramki: 1-0 P. Habasiński 2', 2-0 P. Habasiński 16', 3-0 Kaszuba 33', 4-0 Zych 35', 4-1 Stelmach 80'.
Sędziowali: Janusz Stefański jako główny oraz Krzysztof Tokarczyk i Ryszard Kwaśniewski.
Widzów: 100.

KSŁ: Kosiński - Sowa (75' Rhoda), P. Habasiński (77' Czarnota), Turczyk (37' Kostka), Kaszuba (65' Kawka), Krupa, Kurzelewski, Maćkowski, Przywara, Wilczyński, Zych (46' Woś).
HALNIAK: Gąszczyk - Frydryk, Sawicki, Purycki (60' Kloczkowski), Bińczyk (70' Bukowski), Hobgarski (79' Jakubiak), Krzysztofiak (75' Wiśniewski), Ługowski, Montero Ortiz, Stelmach, A. Szymczyk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban