Remis w Prochowicach

Już na początku goście mogli objąć prowadzenie, ale Bachusz instynktownie strzał przeciwnika na rzut rożny. Kilka minut później znakomitą sytuację na zdobycie bramki dla Prochowiczanki miał Rosa, jednak jego strzał minimalnie minął słupek. W 35. min na boisku miała miejsce kontrowersyjna sytuacja. Kochan zdaniem gospodarzy ewidentnie został sfaulowany przez Kijewskiego, ale arbiter nie użył gwizdka. Zespół trenera Jarosława Pedryca do przerwy stworzył sobie jeszcze kilka okazji, ale bramki zdobyć nie zdołał. Zaraz po zmianie stron idealną sytuację do otworzenia wyniku miał Kochan, który dostał prostopadłe podanie od Wojciechowskiego, jednak będąc "sam na sam" z bramkarzem gości uderzył prosto w niego. W 55. min kibice gospodarzy wreszcie doczekali się gola. Matulak dograł piłkę Piosiowi, a ten ściągnął przysłowiową pajęczynę z bramki Sparty. W 63. Min powinno być 2:0, ale Wojciechowski w pojedynku sam na sam z Kijewskim nie trafił w bramkę. Później w równie dobrej okazji pomylił się Azikiewicz. Rudnianie czekali na swoją szansę i dopięli swego w 73. min. Rzut wolny wykonywał grający trener Sparty Robert Malawski. Dośrodkował w kierunku światła bramki. Błąd popełnił Bachusz, który źle obliczył lot piłki, wyszedł kilka metrów przed swoją twierdzę i ta spadła mu za przysłowiowy kołnierz. W końcówce wygraną Prochowiczance mógł dać Kochan, ale z bliska strzelił wprost w Kijewskiego. Chwilę później sposobu na bramkarza gości nie znalazł też Azikiewicz.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE - SPARTA RUDNA 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Pioś (55), 1:1 Malawski (73).
Żółte kartki: Ziembicki oraz Walasek, Ostrowski. Sędziował: Sławomir Tokarski (Wałbrzych).
Widzów: 300.

PROCHOWICZANKA: Bachusz - Zieliński, P. Kula, Popowczak, Ziembicki, Kochan, Pioś, Rosa, Matulak (60 Azikiewicz), Wojciechowski (70 Kędzior), Szumański.
SPARTA: Kijewski (46 Wielogórski) - Kochman, Wojeński (61 Michalewski), Hołówka, Walasek, Stachów, Ostrowski, Frankowski, Malawski, Muzeja, Książek.

(GB)