Derby dla Miedzi
Miedź Legnica wygrała derby Zagłębia Miedziowego. Podopieczni trenera Dominika Nowaka pokonali Zagłębie Lubin 2-0 i był to sukces jak najbardziej zasłużony.
Goście rozpoczęli spotkanie agresywnie. Przez kwadrans narzucili swoje warunki i zanosiło się na ciężką przeprawę dla gospodarzy. W 23-ej minucie jednak to legniczanie przeprowadzili akcję bramkową. Artur Pikk idealnie wycofał piłkę do Marquitosa, a ten precyzyjnym strzałem zmusił do kapitulacji Dominika Hładuna. Gol wyraźnie podbudował gospodarzy, którzy coraz śmielej poczynali sobie na połowie rywali. Po zmianie stron Zagłębie zagasło, a Miedź konsekwentnie szukała drugiej bramki, która przesądziłaby losy rywalizacji. Na taką akcję miejscowi kibice czekali do 90-ej minuty. Henrik Ojamaa wypatrzył w polu karnym Petteri Forsella. Fin spokojnie ograł obrońcę gości i strzałem po ziemi pokonał Hładuna. Na trybunach euforia. Miedź wygrywa derby i dobrą grę potwierdza wynikami.
Dodajmy, że spotkanie oglądał komplet widzów. Bilety zostały wyprzedana już tydzień przed meczem. Bardzo dobrze prezentowały się sektory najzagorzalszych fanatyków, zarówno Miedzi jak i Zagłębia. Były efektowne oprawy i głośny doping. Zdecydowanie widowisko w Legnicy zasługiwało na miano ekstraklasy.
MIEDŹ LEGNICA - ZAGŁĘBIE LUBIN 2-0 (1-0)
Bramki: 1-0 Marquitos 23', 2-0 Forsell 90'.
Żółte kartki: Santana, Pikk oraz Janoszka, Bilić.
Sędziował: Daniel Stefański.
Widzów: 5868.
MIEDŹ: Kanibołockyj - Zieliński, Osyra, Bożić, Pikk, Ojamaa, Augustyniak, Marquitos (88' Purzycki), Santana (49' Fernandez), Piasecki (59' Łobodziński), Forsell.
ZAGŁĘBIE: Hładun - Czerwiński, Dąbrowski, Guldan (46' Balić), Dziwniel, Janoszka (46' Bohar), Jagiełło, Tosik, Starzyński, Pawłowski, Tuszyński (66' Mares).
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży