Granica Bogatynia przygotowuje się do rundy wiosennej

Do końca lutego ma dojść do wyboru nowego zarządu klubu. Tymczasem w wyniku problemów zdrowotnych obecnego prezesa Marka Olizarowicza stery nad Granicą przejęli wiceprezesi Marek Łaptuch i Artur Oliasz. Mimo zawirowań piłkarze przygotowują się do rozgrywek. - Do ostrej pracy wróciliśmy 9. stycznia - informuje trener Henryk Sztulberg. Zespół 4 lutego wyjedzie na obóz do Świeradowa Zdroju a także rozegra kilka spotkań kontrolnych: 27 stycznia z Bobrzanami Bolesławiec, 4 lutego z Gryfem Gryfów, w czasie obozu dochodzeniowego z Kwisą Świeradów i 14 lutego z Nysą Zgorzelec.


- Do rozgrywek przystąpiłem bez siedmiu podstawowych zawodników. W końcówce rundy drużyna zaczęła jednak funkcjonować i jeśli chcemy obronić się przed degradacją konieczne jest utrzymanie obecnego składu - zaznacza Henryk Sztulberg, szkoleniowiec Granicy. Zadanie może być trudne, bowiem Granicę na Pogoń Markocice chce zamienić Konrad Krawczyk a o grze w Bazalcie Sulików myślą bracia Grzegorz i Jerzy Molkowie. - Obaj nie mają skończonych 23 lat i za darmo nigdzie nie odejdą - zaznacza Sztulberg.

Grzegorz Bereziuk