BKS górą w meczu beniaminków

Mecz w Ruszowie był zacięty i obfitował w wiele ostrych starć. Nerwy bardziej puszczały gospodarzom, ale to Kulesza oraz Zagórski zobaczyli po dwie żółte kartki. Mimo że goście musieli kończyć mecz w podwójnym osłabieniu zainkasowali komplet punktów. Rozpoczęło się po myśli BKS, który objął prowadzenie po akcji i precyzyjnym strzale Zagórskiego w długi róg bramki. Bolesławianie byli bardziej zdeterminowali i sprawiali lepsze wrażenie. Po godzinie gry był jednak remis, do którego w szczęśliwych dla siebie okolicznościach doprowadził Kopania. 7 minut później prowadzenie dla gości strzałem pod poprzeczkę odzyskał Kulesza i jak się później okazało ustalił wynik meczu. - BKS był w tym meczu zdeterminowany i wygrał zasłużenie - krótko skwitował niepocieszony Łukasz Kusiak, zawodnik Victorii.

VICTORIA RUSZÓW - BKS BOLESŁAWIEC 1:2 (0:1)

Bramka: 0:1 Zagórski (3), 1:1 Kopania (60), 1:2 Kulesza (67).
Czerwone kartki: Kulesza (BKS, 81 - za dwie żółte), Zagórski (BKS, 90+1 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Gościniak, Żołnierz, Kopania, H. Ahmed, S. Ahmed oraz Zagórski, Kulesza.
Sędziowali: Radosław Bielak jako główny oraz Bartosz Terka i Jakub Orliński (Wrocław).
Widzów: 200.

VICTORIA: Biliński - Szmytka (74 Gościniak), S. Ahmed, H. Ahmed (72 Żołnierz), Borges, Alex, Dziewiątak, Kopania, Kusiak, Pirszel, Stelwach.
BKS: Walczak - Pełdiak (63 Zarzycki), Zagórski, Szaja (46 Graczyk), Smolarek (85 Kizyma), Puzio, Lisowski, Kulesza, Pochwała (68 Zielonka), Dul, Biały.

(GB)