Sudety pokonały Górnika

Już tylko jednego punktu potrzebują piłkarze Sudetów Giebułtów, aby zapewnić sobie utrzymanie w IV lidze dolnośląskiej. Beniaminek na wiosnę spisuje się bardzo dobrze, zwłaszcza na własnym boisku, gdzie w tym roku kolekcjonuje wygrane. Ostatnią ofiarą Sudetów był niewygodny dla wielu Górnik Boguszów-Gorce.
Wynik meczu otworzył w piątej minucie Serhii Taran, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości strzałem w krótki róg. Drugi gol padł w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Adrian Schonung został sfaulowany w 16-tce przez Marcina Jaskółowskiego, a rzut karny na gola zamienił Mariusz Chlabicz. Po zmianie stron do głosu doszli boguszowianie. W 62-ej minucie Górnik rozklepał obronę Sudetów i strzałem do pustej bramki Jarosław Maliszewski zdobył kontaktowego gola. Więcej bramek w Giebułtowie już nie było i gospodarze mogli dodać sobie trzy punkty. Goście natomiast wracali do domu ze świadomością, że po roku gry wracają do ligi okręgowej.

SUDETY GIEBUŁTÓW - GÓRNIK BOGUSZÓW-GORCE 2-1 (2-0)

Bramki: 1-0 Taran 5', 2-0 Chlabicz 45'+2', 2-1 J. Maliszewski 62'.
Żółte kartki: Chlabicz, Mockało oraz Klimczak.
Sędziował: Rafał Abramowicz.

SUDETY: Michno - Szajwaj (75' Makowski), Schonung (55' Turek), Castek (78' Ciota), Kurianowicz, Kurek, Mockało, P. Szczęsny, Taran, B. Szczęsny, Chlabicz.
GÓRNIK: Jaskółowski - Pietrzak, Grzelak (10' Choiński), A. Maliszewski, Z. Bejnarowicz, Podgórski (60' Klimczak), R. Bejnarowicz, J. Pryk, J. Maliszewski, Woźniak, M. Pryk (46' Yehorov).

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Honcek