Piast wykluczył się z walki o awans

Mecz w pierwszej połowie nie układał się po myśli gospodarzy. Najpierw boisko z czerwoną kartką musiał opuścić Purta. Zastąpił go zawodnik z pola Dominik Szydlarski, dla którego jednak stanie między słupkami nie jest czymś obcym. 5 min przed przerwą Piast stracił kolejne ogniwo. Tym razem grającego trenera Grzegorza Romana, który doznał urazu mięśnia dwugłowego zmienił M. Milutinović. Mimo nieciekawej sytuacji gospodarze nie rezygnowali z walki o korzystny wynik i w 77. min za sprawą Krawczyka objęli prowadzenie. 5 min później punkt Granicy uratował Michalik. - Uważam, że wynik nie krzywdzi żadnej ze stron. Zarówno Piast jak i my mieliśmy swoje sytuacje. Punkt wywalczony na trudnym terenie nas satysfakcjonuje - powiedział Marcin Dąbrowski, trener Granicy. - Mecz na remis? Nie zgodzę się z tym. Do 30 minuty Granica nie istniała. W całym meczu mieliśmy ogrom sytuacji i powinniśmy to wygrać. Prowadząc straciliśmy gola po kontrze, co może o czymś świadczyć. Jestem trochę zły, bo powinniśmy to wygrać - narzekał po meczu Grzegorz Roman, trener Piasta.

PIAST - GRANICA 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Krawczyk (77), 1:1 Michalik (82).
Czerwona kartka: Purta (Piast, 36 - akcja ratunkowa).
Żółte kartki: Muzal oraz Chyła.
Sędziował: Kamil Olejarczyk.
Widzów: 150.

PIAST: Purta - Ziółkowski (89 Kleszczyński), Staniów (60 B. Milutinović), Szydlarski, Mielnik, Krawczyk, Ciaciek, Muzal (85 Paralusz), Drozd, Roman (40 M. Milutinović), Gola.
GRANICA: M. Gilewski - Boldyrev, Michalik, Misiurek, Grabowski (70 Stefanek), J. Gilewski, Chyła (55 Rakoczy), Kaniowski, Chomicz, Bartnicki, Augustyn.

(GB)