Pełna pula z liderem była blisko

Gryf ma patent na zespół z Ruszowa. Jesienią ograł liderującą Victorię, w rewanżu do pełni szczęścia gryfowianom zabrakło niewiele. Rozpoczęło się dobrze, bo po trafieniu Celucha gospodarze objęli prowadzenie. Później Gryf bardzo długo utrzymywał korzystny dla siebie wynik. Ekipa trenera Artura Sobczyka miała swoje szanse by wyrównać. Najlepszej nie wykorzystał Stefański, który w 54. min zmarnował rzut karny. Niespełna 10 minut później goście grali z przewagą jednego gracza, gdyż w krótkim odstępie czasu dwie żółte kartki zobaczył Wiedro. Victoria dążyła do uratowania choćby remisu i dopięła swego 4 minuty przed końcem. Za niewykorzystaną jedenastkę zrehabilitował się Stefański.

GRYF - VICTORIA 1:1 (1:0)

Bramka: 1:0 Celuch (17), 1:1 Stefański (86).
Czerwona kartka: Wiedro (Gryf, 60 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Wiedro, Złocik, Król, Serdeczny oraz S. Ahmed, Borges, Kostek, De Oliveira.
Sędziował: Kamil Olejarczyk.
Widzów: 150.

GRYF: Opolski - Celuch (61 Kozań), Romanowski, Cieślak, Wiedro, Serdeczny (90 Wójcikowski), Rodziewicz, Ptaszkowski, Marzec, Adamski (75 Herdzik), Gandurski (80 Złocik).
VICTORIA: Małachowski - S. Ahmed, H. Ahmed, Stefański, Pirszel, Borges, Dziewiątak, Zaręba, Stelwach (57 Kusiak), De Oliveira, Kostek.

(GB)
foto: Janusz Droś