Orzeł nie miał nic do powiedzenia

Gospodarze chcąc zapewnić sobie spokój musieli spotkanie z Orłem bezwzględnie wygrać. To Łużycom się udało. Już w 5. min strzałem głową Kubiaka do kapitulacji zmusił Sudnik. Kolejne bramki padły po zmianie stron. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Berliński. Rezultat w końcówce ustalił Młynarski. Dodajmy, że pod koniec minionego tygodnia zespół trenera Rafała Wichowskiego stał się bogatszy o koleje 3 punkty. Zweryfikowany został bowiem wynik meczu lubanian z Pogonią jako walkower. O szczegółach piszemy przy meczu Pogoni z Cosmosem.

ŁUŻYCE - ORZEŁ 4:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Sudnik (5), 2:0 Berliński (51), 3:0 Berliński (77), 4:0 Młynarski (85).
Żółte kartki: Dumicz, Ryfa, Maciejczyk, Dominik Skorupa II.
Sędziowała: Elżbieta Faryniarz.
Widzów: 50.

ŁUŻYCE: Ral - Tomaszewicz, Rymer (80 Gawroniuk), Rogalski (68 Kocuła), Młynarski, Sudnik, Sitek, Łotecki, Bojdziński, Berliński (82 Mandżejewski), Duszyński.
ORZEŁ: Kubiak - Ryfa, Urbański, Kruk, K. Janc, Dominik Skorupa I, Dominik Skorupa II (65 Dumicz), Maciejczyk, Łuszczak, Dekaś, Kubiak, Durzyński (35 G. Janc).

(GB)