KPR kończy sezon, kibice oglądają za darmo

W sobotę (19 maja 2018, godz. 18:00, wstęp wolny) w Karpaczu okaże się czy skuteczny finisz KPR-u Jelenia Góra zakończy się całkowitym powodzeniem, tzn. nasz zespół wyprzedzi Ruch Chorzów i zajmie 10-te miejsce w PGNiG Superlidze, co pozwoli zamknąć sezon naszej ekipie z podniesionym czołem. Nie napiszemy - uniknąć gry w barażach, bo już wiemy, że tych nie będzie gdyż I-ligowcy zrezygnowali z możliwości walki o awans. Najprawdopodobniej zostanie po staremu, mimo to zapewne trenerzy, zawodniczki i kibice będą lepiej się czuli ze świadomością, iż żółto - niebieskie same zapewniły sobie bezpieczne miejsce i nikt w przyszłości nie będzie im mówić, że grają dalej w najwyższej klasie rozgrywkowej tylko dzięki decyzji ZPRP.
Korona Kielce to w obecnym sezonie rywal dla jeleniogórzanek wyjątkowo wdzięczny, bo z trzech konfrontacji nasz zespół wyciągnął fulla, czyli 9 pkt. Warto więc skompletować karetę i wygrać po raz czwarty. Niestety to nie wystarczy do osiągnięcia opisywanego wyżej celu. Potrzebne jest jeszcze potknięcie Ruchu Chorzów w Piotrkowie Trybunalskim. Jak najbardziej jest to możliwe, więc czekamy na dobre wieści. Znać je będziemy zanim skończy się mecz KPR-u, bowiem Piotrcovia z Ruchem rozpoczną godzinę wcześniej.
Kibiców zainteresuje zapewne fakt, że mecz z Koroną będzie ostatnim dla trzech zawodniczek KPR-u. Jak informuje klub w przyszłym sezonie nie zobaczymy już Natalii Kolasińskiej, Marty Karweckiej i Marty Tomczyk.

Piotr Kuban