Świątek gwiazdą Cosmosu

Wygrana ze Stellą to dla radzimowian milowy krok w kierunku utrzymania. Gospodarze próbowali grać w swoim stylu, twardo i do przodu. W pierwszej części nie przyniosło to rezultatu w postaci gola. Po zmianie stron z perspektywy gospodarzy zrobiło się nieciekawie, bo grająca wyłącznie o prestiż Stella wyszła na prowadzenie po akcji Majera. Cosmos próbował, ale długo nie potrafił znaleźć sposobu na poważniejsze zagrożenie bramki Troszczyńskiego. I wreszcie trener Arkadiusz Ziomek postanowił wpuścić na boisko M. Świątka. Ten kilka minut po wejściu na boisko doprowadził najpierw do wyrównania, a w doliczonym czasie zapewnił swojej ekipie komplet punktów. Drużyna z Lubomierza poniosła osobowe straty w Radzimowie podobnie jak Sparta w Wykrotach. Z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Sebastian Soczyński. Co gorsza w końcówce w starciu z rywalem złamania kości śródstopia doznał Mariusz Malarowski. Dla błyskotliwego piłkarza to niestety koniec sezonu.

COSMOS - STELLA 2:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Majer (52), 1:1 M. Świątek (81), 2:1 M. Świątek (90+2).
Żółte kartki: Szuchalski, Janczewski, Trofimowicz, Sosnowski, Romańczuk oraz M. Malarowski.
Sędziował: Kamil Olejarczyk.
Widzów: 100.

COSMOS: Wolanin - Ostrowski, Ramulewicz (65 Szuchalski), Janczewski (75 M. Świątek), Mazur, Łamasz, Trofimowicz (87 Kasperski), Wdowikowski (60 K. Świątek), Sosnowski, Romańczuk, Czarnota.
STELLA: Troszczyński - Szramowiat, Jędras, Hubski, D. Malarowski, M. Malarowski, Sawicki, Podobiński, Soczyński (52 Sidorski), Martyniak (46 Machelski), Majer.

(GB)