Starcie beniaminków dla Sudetów

Sudety są coraz bliżej utrzymania. Wygrana z Olimpią nie przyszła jednak drużynie z Giebułtowa łatwo. - Tworzyliśmy sytuacje, ale długo nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Chyba daje nam się we znaki kwiecień, w którym rozegraliśmy wiele spotkań. Najważniejsze, że zdobyliśmy kolejne trzy punkty - powiedział Sebastian Andruchów, obrońca Sudetów. Wynik spotkania w 20. min otworzył Kurek, który zamknął dośrodkowanie Chlabicza z rzutu rożnego. Tuż przed końcem losy rywalizacji zamknął Tyszkowski, który wykorzystał nieporozumienie jednego z defensorów Olimpii z D. Powiertowskim. Wcześniej gola dla kamiennogórzan mógł strzelić Guzik, ale przegrał pojedynek z Michno. Swojej okazji nie wykorzystał też Sochacki.

SUDETY GIEBUŁTÓW - OLIMPIA KAMIENNA GÓRA 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Kurek (70), 2:0 Tyszkowski (89).
Sędziowali: Szymon Sztukowski jako główny oraz Dariusz Czechowski i Michał Niemirski (Jelenia Góra).
Widzów: 100.

SUDETY: Michno - Krzesiński (55 Turek), Andruchów, Mockało, B. Szczęsmy, Kurek, Szajwaj (65 Taran), Chlabicz, Kurianowicz, Schonung, Ciastek (80 Tyszkowski).
OLIMPIA: D. Powiertowski - Ł. Kraszewski, Duda, Młodziński, Zasada, Hadała (65 P. Kraszewski), Topolski, Kwaśniewski, Filip, P. Powiertowski (75 Guzik), Sochacki.

(GB)