Sparta zawstydziła BKS

O sporą niespodziankę postarali się w minionej kolejce piłkarze Sparty Zebrzydowa, gromiąc na własnym boisku BKS Bolesławiec 4-1. Bohaterem niedzielnego popołudnia w Zebrzydowej był Robert Kumoś, który cztery razy zmusił Dawida Kizymę do wyciągania piłki z sieci.
Goście przyjechali z nastawieniem na wygraną i przez większą część spotkania posiadali przewagę w posiadaniu piłki, jednak to zebrzydowianie pierwsi cieszyli się z bramki Kumosia. Faworyt odpowiedział szybko, bo już po trzech minutach piłka po strzale Eryka Kliwaka odbiła się od Łukasza Kerntke i myląc Bartosza Mrozika wpadła do bramki. Do przerwy 1-1, choć bolesławianie mogli się pokusić o drugiego gola. Sytuacje były.
Druga połowa mogła się dla BKS-u rozpocząć znakomicie, bo po faulu na Adrianie Kulszy sędzia Sławomir Michałczak wskazał na wapno. Rzut karny to nie gol o czym przekonał się Sławomir Dul. Oklaski od miejscowych fanów otrzymał Mrozik. Goście z upływem czasu grali coraz bardziej nerwowo, natomiast Sparta czekała na swoje okazje i w 68-ej minucie wyszła na prowadzenie po efektownym uderzeniu z dystansu Kumosia. Chwilę później Kumoś miał już hat-tricka, a w 85-ej minucie po raz czwarty pognębił rywali.

SPARTA ZEBRZYDOWA - BKS BOLESŁAWIEC 4-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Kumoś 17', 1-1 Kerntke 20' (sam.), 2-1 Kumoś 68', 3-1 Kumoś 72', 4-1 Kumoś 85'.
Żółte kartki: Kerntke.
Sędziowali: Sławomir Michałczak jako główny oraz Piotr Tośko i Maciej Rybkiewicz.

SPARTA: B. Mrozik - Kerntke, Wilk, P. Wałęga (78' Zdunek), Skóra (85' M. Wałęga), R. Kumoś, P. Kumoś, Dybał, Dul, Pietraszun, D. Mrozik (46' Lewkowicz).
BKS: Kizyma - Puzio, Dul, Zielonka (46' M. Dmuchowski), Pochwała (55' Jeziorny), Janicki, Szaja, Lisowski, Biały (70' Karpiak), Kulesza, Kliwak (70' Karpiak).

Piotr Kuban