Trzymali się do przerwy

W meczu 23. kolejki IV ligi Nysa Zgorzelec przegrała w Głogowie z rezerwami Chrobrego 0:5.
Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem. Nysa skupiła się na obronie, a gospodarzom gra wyraźnie się nie kleiła. Sytuacja zmieniła się po przerwie. Bardzo szybko na listę strzelców z rzutu karnego wpisał się Machaj. Od 57 minuty zespół ze Zgorzelca grał w osłabieniu, bowiem z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Wójcik. Po chwili wynik podwyższył Filipowicz i z gości całkowicie uszło powietrze. Kolejne gole dla głogowian zdobywali Kowalczyk (dwukrotnie) oraz Szczepaniak.

CHROBRY II GŁOGÓW - NYSA ZGORZELEC 5:0 (0:0)

Bramki: 1:0 B. Machaj (48-karny), 2:0 Filipowicz (59), 3:0 Kowalczyk (68), 4:0 Kowalczyk (79), 5:0 Szczepaniak (88).
Czerwona kartka: Wójcik (Nysa, 57 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Pacak, S. Monik, Wójcik.
Widzów: 50.

CHROBRY II: Makuchowski - Serweta, Kierkiewicz, Dobrakowski (72 Dominiak), Filipowicz (64Tupiec), Magdziak, B. Machaj, Nawrot (69 Susfał), Wawszczyk, Kowalczyk, Szczepaniak.
NYSA: Marcinkowski - Masalski, Łuszczyk, Pacak (30 Bogdaniec), G. Monik, Jaworski, Buzała, Witowski, Machowski (70 Stępniewicz), Wójcik, S. Monik.

(GB)