AKS nie odpuszcza
- Był to mecz walki oraz dużego zaangażowania mojego zespołu. Boisko nie sprzyjało grze kombinacyjnej. Tym bardziej cieszymy się z punktów, które w końcowym rozrachunku mogą okazać się bardzo ważne - powiedział Robert Bubnowicz, trener AKS. Strzegomianie objęli prowadzenie w 14. min. Po wyrzucie piłki z autu w pole karne piłka spadła pod nogi Krupnika i było 0:1. Sparta próbowała wyrównać, ale formacje AKS mądrze się przesuwały i kontrolowały sytuację. W samej końcówce rezultat ustalił Chrapek, który z blisko 70m chciał posłać diagonalną piłkę pod bramkę Sparty, a ta z wiatrem poszybowała w okienko bramki Szatkowskiego. - Respekt do AKS mieliśmy, ale nie baliśmy się. Gościliśmy zespół dobrze poukładany, jeden z najlepszych w tej lidze. Mimo tego bezbramkowy wynik spokojnie był w naszym zasięgu. Popełniliśmy dwa fatalne w skutkach błędy. Staraliśmy się, ale nie wyszło. Nasza sytuacja w tabeli wygląda nieciekawie. Terminarz też nie ułatwia nam zadania. Zobaczymy jak będzie teraz. Nie mamy już możliwości popełniania błędów. Dlatego trzeba wziąć się w garść i wrócić na dobrą drogę - stwierdził Paweł Żmudziński, trener Sparty.
SPARTA GRĘBOCICE - AKS STRZEGOM 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Krupnik (14), 0:2 Chrapek (90).
Żółta kartka: Gródecki.
Sędziowali: Radosław Kasprzyk jako główny oraz Marcin Fajfer i Marek Michalak (Wrocław).
Widzów: 100.
SPARTA: Szatkowski - Gródecki, Robacki, Kucner, Łojewski (85 Gancarski), Wolski (70 Opiłowski), Szala, Duda, Kubik (55 Kaczmar), Smoliński, Szuszkiewicz.
AKS: Słowik - Serweciński, Kokoszka, Chrapek, Durajczyk, Krupnik, Morawski, Domaradzki, Sadowski, Sobczak (87 Szerszeń), Emeka (89 Bałut).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży