Remis w Świerzawie

Pogoń w tym roku póki co nie daje się pokonać. Trener Arkadiusz Paluch do końca nie jest jednak zadowolony. Trudno się dziwić, bo zespół też nie wygrywa. Mecz z Gryfem był czwartym z rzędu remisem. Rozpoczęło się obiecująco, bo w 31. min miejscowych na prowadzenie wyprowadził Marzec. Kilka chwil po przerwie niefortunnie piłkę do swojej bramki skierował Tatuś. Mimo starań obu stron do końca wynik już się nie zmienił.

POGOŃ - GRYF 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Marzec (31), 1:1 Tatuś (49-samobójcza).
Żółte kartki: Gajek, Szeliga, Madejczyk.
Sędziował: Łukasz Nalepa.
Widzów: 150.

POGOŃ: Kłobucki - Gajek, Wójcik, Winczo (46 Shkirynets), Wiciński, Tatuś, Szeliga, Marzec (60 E. Chlebosz), Hyndle, W. Chlebosz, Karpowicz.
GRYF: Król - Romanowski, Cieślak, Wiedro (85 Bulcewicz), Serdeczny (75 Celuch), Rodziewicz, Ptaszkowski, Marzec (20 Adamski), Kozań (46 Roskowiński), Herdzik, Gandurski.

(GB)