Punkty do Zgorzelca dostarczone...

Na miano dostarczycieli punktów zapracowali ostatnio w Zgorzelcu i okolicach piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Dwa tygodnie temu nasz zespół przegrał w Jędrzychowicach z Apisem 1-7, dzisiaj uległ Nysie 1-3.
Gospodarze przystąpili do meczu mając w pamięci pechową porażkę w Kamiennej Górze z Olimpią. Złe wrażenie ze środy chcieli zamazać jak najszybciej i już w 23-ej minucie udało im się tego dokonać, bo gola na 1-0 zdobył Maciej Machowski. Remisu do przerwy nie utrzymali, bo w 38-ej minucie Grzegorz Monik faulował w 16-tce Michała Staniszewskiego i sędzia Radosław Kasprzyk wskazał na wapno. Z 11-tu metrów nie pomylił się Bartosz Poszelężny.
W drugiej połowie humory zgorzeleckich kibiców się poprawiły, a to za sprawą Damiana Buzały i Łukasza Wójcika, którzy strzelając kolejne gole zapewnili swojej ekipie zwycięstwo i jakże ważne trzy punkty.

NYSA ZGORZELEC - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Machowski 23', 1-1 Poszelężny 38', 2-1 Buzała 64', 3-1 Wójcik 74'.
Żółte kartki: Wójcik, S. Monik oraz Matuszewski, Firlej.
Sędziowali: Radosław Kasprzyk jako główny oraz Marcin Fajfer i Marek Michalak.
Widzów: 100.

NYSA: Marcinkowski - Kierpal, Jaworski, G. Monik, Daniel Piechno, S. Monik, Wójcik, Buzała, Machowski, Damian Piechno, Masalski.
KSK: Wieliczko - Firlej, Siatrak, Matuszewski, Proietti, Lekszycki (60' Kozołubski), Bębenek, Poszelężny, Gałach, Staniszewski, Vitolnieks (80' Michałek).

Piotr Kuban