Dramat Nysy w Kamiennej Górze

Piłkarze Nysy Zgorzelec znacznie zmniejszyli swoje szanse na utrzymanie w IV lidze dolnośląskiej, przegrywając na boisku ostatniej w tabeli grupy zachodniej Olimpii Kamienna Góra 1-2. Już w trzeciej minucie Łukasz Witkowski dał prowadzenie gościom. Jak się okazało był to jedyny go w pierwszej połowie. Na początku drugiej części gry Kacper Zasada sfaulował w 16-tce Łukasza Wójcika i Nysa miała rzut karny. Damian Powiertowski wygrał pojedynek z Sebastianem Monikiem i jak się po chwili okazało zgorzelczanie zostali pognębieni podwójnie, bowiem szybka kontra kamiennogórzan zakończyła się golem Sebastiana Sochackiego. W 83-ej minucie ambitni gospodarze cieszyli się z drugiego gola, tym razem golkipera Nysy przelobował Przemysław Powiertowski i druga wygrana Olimpii w tym sezonie stała się faktem.

OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - NYSA ZGORZELEC 2-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Witkowski 3', 1-1 Sochacki 63', 2-1 Powiertowski 83'.
Czerwona kartka: Witkowski w 90'+2' za dwie żółte.
Żółte kartki: Hadała, Młodziński, Zasada oraz Witkowski x2, Monik, Buzała.
Sędziował: Tomasz Zieliński.

OLIMPIA: D. Powiertowski - K. Zasada, J. Zasada, P. Powiertowski, Kraszewski, Sochacki, Młodziński, Duda, Hadała, Bieńkowski, Domin (35' Cukier).
NYSA: Rzaiev - Kierpal (75' Zaprawa), Wójcik, Witowski, S. Monik, G. Monik, Masalski, Bogdaniec, Pacak, Piechno, Buzała.

Piotr Kuban