Górnik powoli podnosi się z kolan

Inicjatywę przez większość meczu posiadała Stal, a Górnik czekał na okazje do kontr. Już pierwsza z nich przyniosła powodzenie. Do piłki dogranej przez Kufla doszedł w polu karnym Kraśnicki. W oddaniu strzału nieprzepisowo przeszkodził mu przeciwnik i arbiter wskazał na wapno. Po chwili sprawiedliwość wymierzył Haniecki. Po chwili Szawaryn obronił groźny strzał Podziewskiego. W dalszej części mecz był ciekawy, a sytuacji podbramkowych nie brakowało. W najlepszej dla Górnika po przerwie znalazł się Haniecki, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek. Z kolei 5 minut przed końcem grającym w dziesiątkę gościom remis mógł dać Świdwa, ale bramkarz złotoryjan spisał się na medal.

GÓRNIK ZŁOTORYJA - STAL CHOCIANÓW 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Haniecki (8-karny).
Czerwona kartka: Kasiński (Stal, 80 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Sułek, Krzeszowiec, Nowosielski oraz Wasieńko, Otocki, S. Burda, Kasiński.
Sędziowali: Paweł Kucharczyk jako główny oraz Igor Adamczyk i Marcin Adamczyk (Wrocław).
Widzów: 200.

GÓRNIK: Szawaryn - Franczak, Sułek (65 Czaja), Haniecki, Dudzic, Kraśnicki (75 Bigos), Kufel, Giełda (75 Dubowski), Nowosielski, Krzeszowiec (89 Wójcik), Marchewka.
STAL: Rzeszut - Wasieńko (46 Kondrat), Kasiński, Bednarz, Otocki, Trojniarz, Sałata (65 Bekieszczuk), Kozak (75 Kucy), Bartuzel, (50 R. Burda) Podziewski (20 S. Burda), Świdwa.

(GB)