Woskar rozpoczął od porażki

Po raz pierwszy tej wiosny na boisko wybiegli piłkarze Woskara Szklarska Poręba. Zespół trenera Łukasza Kowalskiego musiał uznać wyższość Stelli Lubomierz, która na własnym boisku wygrała 2-1.
Do przerwy było 1-0, a gola tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę zdobył Mariusz Malarowski. Ten sam zawodnik kilka minut po wznowieniu gry wykorzystał asystę Krystiana Majera i podwyższył wynik na 2-0. W 80-ej minucie zimną krew w sytuacji sam na sam z Maciejem Troszczyńskim zachował Julian Rudnicki, co zapowiadało emocje w końcówce. Jak się okazało wynik już nie uległ zmianie i zasłużenie wygrali gospodarze.

STELLA LUBOMIERZ - WOSKAR SZKLARSKA PORĘBA 2-1 (1-0)

Bramki: 1-0 M. Malarowski 44', 2-0 M. Malarowski 54', 2-1 Rudnicki 80'.
Żółte kartki: Kuncewicz, Jahn.
Sędziowali: Arkadiusz Dołęga jako główny oraz Wacław Bocheński i Ryszard Kwaśniewski.

STELLA: Troszczyński - Majer (78' Machelski), Szramowiat (60' M. Sidorski), Hubski (46' Jędras), M. Malarowski, Rebejko, Sawicki (70'Soczyński), Podobiński, R. Sidorski, Laudyński (80' Martyniak), D. Malarowski.
WOSKAR: Dubiel (6' Biernacki) - Pytel (73' Kuncewicz), Pędzich, Dudek (56' Michałek), Klimek, Jahn, Lisowski, Rudnicki, Kowalski (56' Ziółkowski), Brożyna, Saniuk.

Piotr Kuban