Mecz walki we Wleniu

Twarde i zacięte spotkanie obejrzeli kibice we Wleniu, gdzie miejscowa Pogoń zremisowała z Halniakiem Miłków 1-1. Zawiedzeni wynikiem mogą być zwłaszcza goście, bo prezentowali się nieco lepiej, prowadzili w tym meczu i to oni potrzebują punktów jak tlenu, bo są tuż nad strefą spadkową.
Do przerwy Pogoń w zasadzie nie miała sytuacji do strzelenia gola. Halniak owszem, bo sporo szumu pod bramką wlenian było po akcjach Miguela Montero Ortiza i przede wszystkim Marcina Roska, który był motorem napędowym ofensywy miłkowian. Tuż przed przerwą kapitan Halniaka powinien otworzyć wynik, ale z pięciu metrów nie trafił główką w idealnej sytuacji, a chwilę później jego uderzenie z boku pola karnego nie dotarło do bramki.
Druga połowę gospodarze rozpoczęli groźnym strzałem z dystansu Przemysława Gajewskiego. Bliski zdobycia gola był też Ernest Pilny. Po 10-ciu minutach Halniak się otrząsnął i przejął inicjatywę. O szczęściu mogą mówić kibice Pogoni, gdy główkował Krzysztof Jakubik. Niewiele też zabrakło po uderzeniu Roska. W końcu goście dopięli swego, bo głową piłkę do sieci wpakował Jakubik. W końcówce Pogoń zdominowała rywali i uparcie dążyła do wyrównania. Nie pozwolił na to Krzysztof Szpytma kapitalnie interweniując po strzałach Pilnego i Wojciecha Świętochowskiego, ale w końcu miejscowi osiągnęli cel i w 81-ej minucie Pilny dał swojej drużynie remis i jeden punkt.

POGOŃ WLEŃ - HALNIAK MIŁKÓW 1-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Jakubik 65', 1-1 Pilny 81'.
Sędziował: Mariusz Czechowski.
Widzów: 50.

POGOŃ: Ziemian - Wojtas, Wełpa, Tomczak, Świętochowski, Pilny, Pietruszkiewicz, Kunik, Bielat, Gajewski, Zwoliński / Kobierecki, Zakrzewski, Amarowicz, Szyłak.
HALNIAK: Szpytma - Rosek, Ługowski, Jakubiak, Kędzierski, Montero Ortiz, Sawicki, A. Szymczyk, K. Szymczyk, Krzysztofiak, Wiśniewski / Stelmach, Hobgarski, Udod, Gąszczyk, Lipiński, Radkiewicz.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban