Niespodzianka w Polkowicach

Mile zaskakują na wiosnę juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra. Po kiepskiej jesieni, w 2018 roku zespół trenera Krzysztofa Pietrzyka odniósł już drugie zwycięstwo w drugim meczu, do tego tym razem na trudnym terenie w Polkowicach, gdzie pokonał KS 1-0. Autorem złotej bramki był Paweł Habasiński w 71-ej minucie, który po dobrym podaniu od Jakuba Stompóra przelobował golkipera gospodarzy.
- Mecz rozpoczęliśmy niską obroną i nastawiliśmy się na kontry. Nie będę ukrywał, że w pierwszej połowie polkowiczanie mieli sporą przewagę w posiadaniu piłki, mimo to my sprawialiśmy większe zagrożenie pod ich bramką. Groźnie strzelał Kuba Stompór, a później główkę Filipa Pietruczuka na poprzeczkę wybronił bramkarz KS - relacjonuje Krzysztof Pietrzyk. - Po przerwie mecz się wyrównał. Zawodnik KS trafił piłką w słupek, my też mieliśmy swoje sytuacje. Uważam, że lepiej wytrzymaliśmy spotkanie kondycyjnie i to było widać w końcówce. Z przebiegu gry mecz był na remis, ale moi chłopcy bardziej chcieli je wygrać i im się udało. Duże słowa uznania dla nich za ten wynik - dodał szkoleniowiec KSK.
Dzięki wygranej biało - niebiescy wyprzedzili w tabeli ligi dolnośląskiej Parasol Wrocław i są obecnie na 11-tym miejscu z dorobkiem 18 punktów, bilans spotkań 6-0-10, bramki 31-37. Następny mecz Karkonosze rozegrają przy Lubańskiej, gdzie w sobotę (7 kwietnia 2018, godz. 11:00) podejmą KS Oława.

KS POLKOWICE - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 0-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Habasiński 71'.

KSP: Furtak - Gos (46' Kędziora), Szatkowski, Osiadły (57' Kostek), Stettler, Olszewski (80' Boczek), Jakowicz (70' Medyński), Cichy (77' Korzepa),
KSK: Engler - Kałuski (82' Uroda), Podgórski, Stompór, Ulanowski (70' Aleksiejew), Zaleszczyk, Szukiel, Pietruczuk, Jaworski, Habasiński, Bubin.

Piotr Kuban