Remis w okręgowym szlagierze

Mecz na szczycie obfitował w wiele emocji. Goście wyszli na prowadzenie w 29. min po niefortunnej interwencji Muzala. Piast próbował, ale długo nie potrafił znaleźć sposobu na pokonanie Bilińskiego. Wreszcie w 73. min ta sztuka udała się Romanowi, który przymierzył z rzutu wolnego. Wówczas goście grali już w osłabieniu, bo po godzinie gry z czerwoną kartką boisko opuścił Alex. 10 minut przed końcem to samo spotkało S. Ahmeda. Mimo gry w przewadze dwóch graczy wykrocianom nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. - Źle graliśmy w pierwszej połowie. Po zmianie stron sytuacja się odwróciła. Udało nam się uratować punkt. Z jednej strony czujemy niedosyt, bo mieliśmy kilka sytuacji by odwrócić rezultat. Ale patrząc na cały mecz wynik nie krzywdzi żadnej ze stron i jest sprawiedliwy - powiedział Grzegorz Roman, trener Piasta.

PIAST - VICTORIA 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Muzal (29-samobójcza), 1:1 Roman (73).
Czerwona kartka: Alex (Victoria, 60 - za faul), S. Ahmed (80 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Muzal, Staniów, B. Milutinović, S. Milutinović, Roman oraz S. Ahmed, Dziewiątak.
Sędziował: Dariusz Turek.
Widzów: 200.

PIAST: Purta - Ziółkowski, Staniów (65 Ciaciek), B. Milutinović (85 Paralusz), Szydlarski, Mielnik, Krawczyk, Muzal, Roman, M. Milutinović, Gola.
VICTORIA: Biliński - S. Ahmed, H. Ahmed, Stefański, Pirszel, Kusiak (90 Szczygielski), Borges, Kopania, Dziewiątak, Stelwach (46 Kostek), Alex.

(GB)
Foto: Janusz Droś