AKS ponownie lepszy od Sudetów

AKS szybko pozbierał się po ostatnim niepowodzeniu. Wynik spotkania w 38. min otworzył Domaradzki. Bliski obrony uderzenia był Bursacki, ale nie zdołał opanować piłki. Tuż po przerwie wygraną strzegomian przypieczętował Serweciński. - Uważam, że w tym meczu byliśmy lepsi pod każdym względem. Przeciwnikowi należy jednak oddać, że kilka razy zagroził naszej bramce. My również mieliśmy kilka okazji by wygrać wyżej. Myślę, że święta spędzimy w dobrych nastrojach - skomentował na gorąco po spotkaniu Robert Bubnowicz, trener AKS. - Kto wie jak potoczyłby się mecz gdybyśmy przy stanie 0:0 wykorzystali swoje sytuacje (dwukrotnie bliski szczęścia był Taran - dop. red.). W przeciwieństwie do jesiennego meczu byliśmy dla AKS równorzędnym przeciwnikiem, choć ponownie to on tylko strzelał bramki - dodał Sebastian Andruchów, obrońca Sudetów.

AKS STRZEGOM - SUDETY GIEBUŁTÓW 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Domaradzki (38), 2:0 Serweciński (49).
Żółte kartki: Serweciński oraz Chlabicz.
Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny Maciej Horbal i Aleks Paluch (Legnica).
Widzów: 150.

AKS: Słowik - Krupnik, Domaradzki, Bałut (50 Emeka), Serweciński, Kokoszka, Morawski, Durajczyk (80 Grosiak), Chrapek, Sobczak, Sadowski.
SUDETY: Bursacki - Szajwaj (73 Tyszkowski), Kurianowicz, Andruchów, Kurek, Mockało (82 Jastrzębski), P. Szczęsny, B. Szczęsny, Chlabicz, Taran, Částek (65 Turek).

(GB)