Stella postrzelała w Pieńsku

Stella po poczynionych w przerwie zimowej transferach powinna być groźna dla każdego przeciwnika. O sile finalisty Pucharu Polski na szczebli OZPN Jelenia Góra jako pierwszy przekonał się Hutnik. Goście od początku posiadali inicjatywę i szybko objęli prowadzenie. W 15. min na listę strzelców wpisał się Podobiński. 20 min później prowadzenie zespołu z Lubomierza podwyższył R. Sidorski. Osłabiony brakiem m.in. Wojdaka oraz Rusinka zespół z Pieńska nie miał argumentów by odwrócić losy meczu. Stella kontrolowała sytuację i w końcówce przypieczętowała sukces. Dwukrotnie na listę strzelców (w tym raz z rzutu karnego) wpisał się grający trener Mariusz Malarowski. - Cieszymy się z wygranej, choć gra do końca nie wglądała tak jakbyśmy sobie życzyli. Potrzeba trochę czasu by przestawić się z zimowej gry na sztucznych nawierzchniach - powiedział Tomasz Rak, prezes Stelli.

HUTNIK - STELLA 0:4 (0:2)

Bramki: 0:1 Podobiński (15), 0:2 R. Sidorski (35), 0:3 M. Malarowski (85-karny), 0:4 M. Malarowski (90).
Sędziował: Piotr Bajer.
Widzów: 100.

HUTNIK: Nafalski - Gwara, Linka, Kurianowicz, Rajczyk, Szal, Derkowski, Łagowski, Kotelnicki, Kiełbowicz, Kowal.
STELLA: Troszczyński - Laudyński, Rebejko, D. Malarowski, Hubski, R. Sidorski (70 Soczyński), Podobiński, Sawicki, Szramowiat (80 Martyniak), M. Malarowski, Majer (85 M. Sidorski).

(GB)