Król własnego podwórka rozgromił Włókniarza

Mecz miał jednego bohatera. Mowa o Bartoszu Machaju, który w najlepszy sposób zareagował na fakt, że ostatnio brakowało dla niego miejsca w kadrze pierwszego zespołu. Strzelił mirszczanom aż 5 bramek - dwie po ładnych uderzeniach, dwie z rzutów karnych i jedną bezpośrednio z rzutu rożnego. Pierwsza połowa nie zwiastowała pogromu Włókniarza, który starał się odpowiadać rywalom. Częściej atakowali jednak gospodarze, którzy dzięki poprawie skuteczności w końcówce pierwszej części prowadzili do przerwy 2:0. Po zmianie stron głogowianie systematycznie punktowali zrezygnowanego rywala i ostatecznie wygrali ósmy mecz na swoim boisku w bieżącym sezonie.

CHROBRY II GŁOGÓW - PH SAWCZAK-WŁÓKNIARZ MIRSK 6:0 (2:0)

Bramki: 1:0 B. Machaj (42), 2:0 B. Machaj (45-karny), 3:0 B. Machaj (54), 4:0 Nawrot (73), 5:0 B. Machaj (85), 6:0 B. Machaj (90-karny).
Żółta kartka: Nawrot.
Sędziował: Damian Nowak (Wrocław).
Widzów: 50.

CHROBRY II: Makuchowski - Michalski, Serweta, Kierkiewicz, Sędziak, Filipowicz, Borecki (77 Borecki), B. Machaj, Nawrot, Wawszczyk, Dobrakowski.
WŁÓKNIARZ: Swarzyński - Ł. Nieminionek, Jabłonowski, Krawiec (68 Krakówka), Górgul, Wichowski, P. Nieminionek (60 Badura), Dasiak (82 Jędrzejczak), Kowalski, Żukowski, Faściszewski (68 Szkudlarek).

(GB)