Włókniarz jedzie na niezdobyty teren
Bardzo trudne zadanie czeka w niedzielę (25 marca 2018, godz. 11:00) piłkarzy Włókniarza Mirsk, którzy zmierzą się na wyjeździe z Chrobrym II Głogów. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta - bilans spotkań domowych pomarańczowo - czarnych to 7-0-0. Tak, rezerwy I-ligowca to jedyna ekipa w obu grupach IV ligi dolnośląskiej, mogąca się pochwalić kompletem punktów na własnym terenie. Do tego w niedzielę trener Jarosław Helwig będzie mógł liczyć na wsparcie zawodników z I ligi, bowiem zaplanowany na weekend mecz Chrobrego z Pogonią Siedlce został przełożony. Jakieś pozytywy? - Chrobry II to przeciwnik, który nam leży. Wygraliśmy z nimi trzy ostatnie mecze - zauważa trener Jarosław Wichowski. Jesienią w Mirsku było 4-2 dla gospodarzy. Gole w tym spotkaniu zdobywali dla mirszczan Łukasz Żukowski, Wichowski, Paweł Niemienionek i Paweł Juźwik. O zdobycz po stronie gości postarali się Damian Kowalczyk i Patryk Obiała.
Juźwika w rewanżu nie zobaczymy, bo zimą przeszedł do Lechii Dzierżoniów, gdzie zdążył już zadebiutować w meczach III ligi oraz Pucharu Polski OZPN Wałbrzych. Póki co to jedyna strata kadrowa Włókniarza. Z nowych twarzy kibice w Mirsku mogą się spodziewać Tomasza Krakówki z Karkonoszy Jelenia Góra. Były przymiarki do pozyskania 18-letniego Szymona Stachnika z Kwisy Świeradów Zdrój, ale na turnieju halowym doznał on kontuzji i temat transferu został odłożony w czasie.
Wichowski nie jest do końca zadowolony z przygotowań. Głównie z powodu słabej frekwencji na treningach i braku zajęć na normalnej płycie boiska. Zarówno treningi jak i sparingi odbywały się na sztucznej nawierzchni. Mecze kontrolne Włókniarz rozpoczął od porażki z Łużycami Lubań 1-4. Kolejne wyniki to: FSV Oderwitz 2-3, Orzeł Mysłakowice 8-3, Piast Zawidów 4-3 oraz Lotnik Jeżów Sudecki 2-2. Szału nie było jeśli chodzi wyniki. Z drugiej strony to sparingi, więc nie ma sensu wyrokować na ich podstawie jak powiedzie się Włókniarzowi w lidze.
Przypomnijmy, że po rundzie jesiennej ekipa Jarosława Wichowskiego jest na siódmym miejscu w grupie zachodniej IV ligi. Włókniarz w 15-tu meczach zgromadził 25 pkt. i traci do podium zaledwie cztery oczka. Bilans spotkań to 7-4-4, stosunek bramek 28-15, co stawia mirską defensywę na trzecim miejscu w lidze. Mniej goli stracił tylko prowadzący duet Apis Jędrzychowice - AKS Strzegom. Włókniarz jako jedyny pokonał Apis (1-0, gol Damiana Górgula) i jako jedyny nie pozwolił liderowi na strzelenie sobie gola.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży